Już tylko godziny dzielą nas od pierwszego meczu Biało-Czerwonych na mistrzostwach Europy we Francji. Podopieczni Mike’a Taylora na początek zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną i powiedzmy otwarcie – są zdecydowanymi faworytami tego pojedynku. Początek o godzinie 15.00, transmisja w TVP Sport.

POLSKA – BOŚNIA I HERCEGOWINA (15.00)

Polscy koszykarze są gotowi i pewni siebie przed inauguracyjnym spotkaniem, ale co najważniejsze – są w pełni sił i zdrowia, czego nie możemy powiedzieć o rywalach. Na kilka godzin przed rozpoczęciem mistrzostw urazu doznał podstawowy silny skrzydłowy Bośniaków – Miroslav Todić, wobec czego w ich obozie z pewnością zrobiło się bardziej nerwowo.

Michał Kajzerek z bliska przygląda się wydarzeniom w Montpellier i w piątek spróbował bliżej przedstawić naszych pierwszych rywali, którzy nie dysponują w swoim składzie wielkimi nazwiskami. Przewaga umiejętności, przewaga talentu na pewno jest po stronie Biało-czerwonych, ale będą oni musieli to potwierdzić na parkiecie. Bośnia i Hercegowina to jedna z najsłabszych ekip na EuroBaskecie, a wykonanie łatwiejszego zadania na początku imprezy może wyłącznie zwiększyć pewność siebie Polaków przed kolejnymi, teoretycznie trudniejszymi potyczkami.