Memphis Grizzlies (10-5)

  • 18 Odpowiedzi
  • 3854 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

CrespoFella

Memphis Grizzlies (10-5)
« dnia: 22 Październik 2017, 10:05:53 »
Schedule

7th April vs San Andreas Spust L Klimo
vs Los Angeles Clippers L Wejwer
vs Philadielphia 76ers W Dela
vs Chicago Bulls W Mrozu
vs Indiana Pacers W Zaga
vs Houston Rockets W Wieluch
vs Miami Heat W Kamyk
vs Atlanta HawksW Dolarowy
vs Dallas Mavericks W McGot
vs Phoenix Suns W Amper
vs Cleveland Cavaliers L Pawel
vs Milwaukee Bucks L Zeus
vs Orlando Magic W Bogacz
vs Los Angeles Lakers L Czarny
vs New York Knicks W Bart
Zabier hof
Cezar gold
Przemek hof ( malym minusem)
Odezz hof
Novy hof
« Ostatnia zmiana: 03 Grudzień 2017, 18:15:48 wysłana przez LordPitekK »

*

CrespoFella

Falstart w AT&T Center
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Październik 2017, 10:31:27 »
SPUST 86-78 Grizzlies
Inauguracja sezonu Miśków ruszyła trochę później niż wszystkich innych zespołów, ale mecz z klimo wynagrodził mi tygodniowe opóźnienie w graniu. Zaczęliśmy z kopyta kilka fajnych akcji i obejmujemy około 5 punktowe prowadzenie. Niestety leci trójka z rogu Dannego Greena a Melo kręci dupą w post. Znowu post, fełdałej i Melo trafia buzzer wyprowadzając swoją drużynę na 2 punktowe prowadzenie. Trzecia kwarta to seria nieudanych rzutów ze strony Miśków a Spusty trafiają w najlepsze. Grę w pojedynkę ciągnie Oladipo, który jest w tym meczy najjaśniejszym punktem drużyny z Memphis. Trzecia kwarta to pokaz strzelecki Niedźwiadków, którzy trafiają seryjnie i dochodzimy do wyrównania wyniku. Niestety jak się można domyśleć dobra passa szybko się kończy i znowu Spust obejmuje kilku punktowe prowadzenie. Czwarta kwarta wyrównana, po dojściu przez Miśki na remis walka toczy się punkt za punkt. Niestety końcówki lepiej klimo nie mógł opisać "Wtedy do gry włączył się I.Thomas...najpierw zaliczył przechwyt, który zamienił na punkty z OSOBOWYCH.
2 szybkie nieoczekiwane przez rywali drajwy na kosz, hop step i kobieta może dzwonić do matki z dobrą nowiną."
Kibice skandowali hasło MVP gdy tylko Melo był przy piłce. Trafiając do San Adreas odzyskał dawny zagubiony pazur i widać odżył w tym mieście, czyżby przechodził drugą młodość czy to Spust tak na niego działą?

MVP:
Hoodie Melo
38pkt, 8reb, 1ast, 2stl, fg 15-28

Grizzlies stats
PTS: Oladipo 20
REB: Nurkić 12
AST: Joseph 4

*

CrespoFella

Druga porażka staje się faktem
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Październik 2017, 12:30:58 »
Grizzlies 68 - 90 Clippers
Mecz przed własną publicznością i takie fatalne zakończenie meczu. Przez dwie i pół kwarty żaden z GM'ów nie mógł wyjść na znaczne prowadzenie. Walka trwała punkt za punkt aż do 3 kwarty. Coś pękło, coś się złamało i Niedźwiedzie nie potrafiły odpowiedzieć na świetnie grającego w low post Gasola ani na trafiającego raz za razem zza łuku Currego. Dwoił się i troił Andrew Wiggins lecz niestety musiał uznać wyższość Currego i jego kompanów. Do 4 kwarty jeszcze mieliśmy nadzieję, że los się do nas uśmiechnie jednakże taka sytuacja nie miała miejsca, a gdy trzy kolejne trójki wpakował Curry los meczy był już przesądzony. W tym meczu świetną postawą mógł się pochwalić Andrew Wiggins który trafił aż 11 z 19 oddanych rzutów wymuszając przy tym 4 osobiste. Nierówną formę zaprezentował nam Victor Oladipo, który zdobył zaledwie 9pkt (3-10). GM Miśków jest zaniepokojony bardzo złą formą lidera drużyny Mike Conley'a. Słaba forma tego gracza ma wpływ na nastawienie całej drużyny.
MVP:
Pau Gasol
22pkt, 9reb, 1ast, 2stl, 1blk

Grizzlies stats:
PKT: Wiggins 27
REB: Patterson 5
AST: Wiggins 4
« Ostatnia zmiana: 22 Październik 2017, 12:51:26 wysłana przez LordPitekK »

*

CrespoFella

Pierwsze zwycięstwo w sezonie!
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Październik 2017, 10:20:41 »
Philla 82 - 88 Grizzlies
Gorycz porażki po tym meczy musieli połknąć zawodnicy szóstek. Na szczęście nie był to ani jednostronny mecz a ni próba zwycięstwa za wszelką cenę. Mecz był niesamowity, pełen nieoczekiwanych sytuacji oraz wielkich emocji. DelaRenta pół człowiek pół trade pierwszy raz po cichu, bez żadnych głośnych tradów przemknął przez pre season. Wyszło mu to na dobre, bo jego chłopaki świetnie robią swoją robotę.
A co do przebiegu samego meczu. Nie był to mecz łatwy, żadna z drużyn nie potrafiła skutecznie wyjść na prowadzenie i to miśki na przerwę schodziły z 3 punktowym deficytem. Nie mieliśmy patentu na szalejącego Kembe (24pkt, 2reb, 4ast) i jego hop stepy ani na świetnie zbierającego Whiteside'a (12pkt, 13reb). O ile tego drugiego ograniczyliśmy trochę w ataku tak Kemba musiał sam się wystrzelać. W tym meczu w końcu przebudził się Mike Conley, który oprócz ustawianiu kolegów w ataku sam dołożył coś od siebie zdobywając 23pkt. W czwartej kwarcie to niedźwiedzie pokazały pazur, konsekwentnie prowadząc atak nie robiąc głupich błędów. Tę odsłonę wygrywamy 24-17 w konsekwencji zdobywając pierwsze zwycięstwo. Cieszy postawa Victora Oladipo, który w 5 meczach spędzając średnio 19 minut zdobywa ponad 13 punktów czym ma szansę walczyć o statutkę Sixth Man of the Year.
MVP:
Andrew Wiggins
33pkt, 2reb, 1ast, 2stl, 1blk, fg 11-18


Grizzlies stats:
PTS: Wiggins 33
REB: Nurkic 12
AST: Conley 5

*

CrespoFella

Wiggins w pojedynkę ogrywa Byki.
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Październik 2017, 10:38:41 »
Bulls 58 - 60 Grizzlies
Mecz bardzo defensywny o czym świadczy niski wynik meczu a także skuteczność wynosząca 38%.
Bardzo duże problemy miały miśki, żeby zdobyć punkty. Nie raz widniały przestoje wynoszące 2-3 minuty bez punktów co skutecznie wykorzystywał mróz odrabiając wynik. Ofensywnie zawiódł Conley zdobywając zaledwie 9pkt rozdając przy tym 7 asyst. Ograniczył za to "Paul with the ball" który trafił 11 z 33 oddanych rzutów. Przez 3 kwarty niedźwiedzie próbowały wyjść na prowadzenie, które w szczytowym momencie wynosiło 11 oczek, ale niestety przez wahania formy mrozu wszystko odrabiał. Czwarta kwarta to była walka punkt za punkt. Na prowadzenie nie potrafił wyjść żaden zespół. Zwycięstwo miśków zapewniło dwóch zawodników. Pierwszy z nich Endrju Łigins  konsekwentnie punktował przez cały mecz (po serii meczów dostał zielone światło na rzucanie) oraz 17 sekund przed ostatnią syreną przypuścił szarżę na kosz rywali i zdobył punkty dzięki którym mieliśmy dwa punkty przewagi nad rywalem. Drugi Jusuf Nurkic posłał piłkę solidnym blokiem na Chrisie Paul'u gdy w ostatnich sekundach meczu próbował zdobyć punkty z faulem efektownym acz mało efektywnym wjazdem. Grizzlies odnoszą drugie zwycięstwo w sezonie

MVP:
Andrew Wiggins
32pkt, 1reb, 1stl 12-25fg

Grizzlies stats:
PTS Wiggins 32
REB Nurkic 8
AST Conley 7

*

CrespoFella

Odp: Memphis Grizzlies (5-2)
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Listopad 2017, 12:10:54 »
skasowany mecz z zaga

*

CrespoFella

Odp: Memphis Grizzlies (5-2)
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Listopad 2017, 12:11:13 »
seria z wieluchem

*

CrespoFella

Miśki wylaly kubeł zimnej wody na Żary
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Listopad 2017, 12:40:25 »
Grizzlies 75 - 73 Heat
Mentalnie przygotowałem się na ostre rżnięcie w odbyt bez żadnego nawilżacza. I mi i kamykowi bardzo ciężko było wejść w mecz z tym, że pierwsze punkty udało się zdobyć właśnie kamykowi. Cztery próby rzutowe Wigginsa i żadna nie trafia do kosza. Kilka akcji i przegrywamy już 8 punktami. Bierzemy czas i na parkiecie ląduje człowiek od brudnej roboty Victor Oladipo. Lecą dwie trójki, z półdystansu trafia Conley i kwartę kończymy z 2 punktami na minusie. Nie jest źle! Druga kwarta i kamyk odskakuje z powrotem na jakieś 8-10pkt cały czas nie przebudził się Wiggins, nie może wejść w ten mecz. Minęła połowa 2 kwarty i pomału załącza się hot hand. Całe szczęście żarom dzisiaj trójka nie siedzi, ale i tak do szatni schodzimy z deficytem 6 pkt. Trzecia kwarta wyrównana, konsekwentnie atak prowadzi Wiggins, wygrywamy tę kwartę 1 punktem ale już myślami godzimy się z porażką. Czwarta kwarta to wykorzystanie słabości przeciwnika i gra nerwów. Po kilku udanych akcjach Wigginsa do gry włącza się mało widoczny Conley, całe szczęście, że chociaż w tej odsłonie bowiem dał od siebie bardzo ważną trójkę która pozwoliła wyjść Miśkom na prowadzenie. Lecą jednak dwie kolejne trójki od Wilsona Chandlera i Żary wyrównują. Jednak skrzydlaty od 2 kwarty Wiggins zdobywa punkty po fenomenalnym wjeździe i na 2,6 sekund mamy prowadzenie 75-73. Żary próbują jeszcze coś ugrać z boku jednak trudnego podania nie był w stanie opanować John Wall i to Miśki wygrywają ten mecz. Bardzo cieszy postawa na bronionej połowie zespołu, Walla ograniczyliśmy do 17pkt ale to Nick Young przykuwał najbardziej naszą uwagę. Zdobył on 12pkt trafiając zaledwie 2 z 8 prób zza łuku.

MVP:
Andrew Wiggins
30pkt, 4reb, 1ast, 1stl, 1blk, 11-24fg


Grizzlies stats:
PTS: Wiggins 30
REB: Nurkic 13
AST: Conley 4

*

CrespoFella

Wiggins pokazał Jastrzębiom jak sie lata
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Listopad 2017, 17:50:04 »
Grizzlies 94 - 91 Hawks
Miałem przyjemność grać sparing z dolarowym w lidze testowej i nie wiedziałem czy poprawił grę czy będzie dużo fristajlu.
Kolejny mecz w stylu uciekam i uciec nie mogę. Mecz niby cały czas kontrolowany, ale zarówno na styku. Co Miśki odskoczyły na kilka punktów to Jastrzębie niedługo odrabiały. Trzecia kwarta, którą zdecydowanie wygrałem i wypracowałem dzięki niej 11pkt przewagi miała zapewnić pewne zwycięstwo. Jednakże GM Hawks bardzo chciał wygrać ten mecz no i cóż to było widać. Szukanie łatwych punktów przez przeciwnika zaowocowało odrobieniem części straconych punktów, a gdy dwie trójki dorzucił Goran Dragić (18pkt, 2ren, 3ast, 1stl)znowu mieliśmy remis na tablicy wyników. Całe szczęście, że dzisiaj dobrą formą mógł się pochwalić Mike Conley (17pkt, 10ast), trafił on trójkę na odejście, a po przechwycie kolejnym efektywnym dunkiem popisał się Wiggins i mamy 5 punktów przewagi na kilkanaście sekund przed końcem meczu.
Ocena dolara jest najniższa z ocen dotychczasowych przeciwników z racji tego, iż brakowało w moim mniemaniu gentlemeńskiej gry, różnorodności (Griffin nie tylko potrafi przestawiać dupą obrońców i pakować nad nimi) oraz musi się jeszcze wiele rzeczy nauczyć m. in., że parcie to nic dobrego.

MVP:
Andrew Wiggins
38pkt, 2reb, 1ast, 15/24 fg

Grizzlies stats:
PTS: Wiggins 38
REB: Nurkic, Noah, Scola 5
AST: Conley 10

*

CrespoFella

Nieoczekiwana wygrana w Teksasie
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Listopad 2017, 18:13:17 »
Grizzlies 77 - 75 Mavericks
Uwielbiam mecze z Gotem. Zawsze jest walka, emocje i zimna krew w żyłach.
Pierwsza minuty meczu i udaje się odskoczyć na parę punktów, w myślach mam wiele rzeczy, czyżby słabsza forma gota? brak ogrania butlera?. Got szybko weryfikuje moje myślenie, nie dość, że szybko odrabia straty ale i wysuwa się na 5 punktowe prowadzenie, gonimy wynik. Druga kwarta to popis Oladipo (20pkt, 3reb, 1ast), jako opcją z ławki jest wyborny. Nie wiem który gracz w lidze wychodząc z ławki co mecz dostarcza ponad 16 punktów w niecałe 20 minut, po przeprowadzce z OKC wznosi się na wyżyny swoich możliwości. Wielu GM wrzuciło by Victora do s5, ale on świetnie się czuje prowadząc drugi skład. W 3 kwarcie nasza przewaga szybko topnieje i mamy walkę punkt za punkt. Na trójkę Lova (18pkt, 6reb, 2ast) szybko odpowiada Conley (14pkt, 1reb, 1ast, 3stl, 1blk). A na wjazdy Wigginsa znalazł odpowiedź Jimmy Butler (9pkt, 2reb, 2ast, 2stl, 1blk). Taki stan rzeczy trwa niemalże do końca 4 kwarty. Dwa głupie błędy Gota wykorzystuje Conley oraz Wiggins i tylko dzięki tym błędom udało się wygrać tak zacięty mecz.
MVP:
Andrew Wiggins
26pkt, 1reb, 8-16 fg


Grizzlies stats
PKT: Wiggins 26
REB: Nurkic 13
AST: Joseph 5


*

CrespoFella

Niedźwiedzie przyćmiewają Słońce
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Listopad 2017, 17:17:57 »
Grizzlies 78 - 73 Suns
Amper od początku swojej kariery w nejszyn zrobił ogromne postępy. Nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika. Jego zespół może i nie ma wielkich nazwisk, ale wygląda bardzo fajnie a to jak wykorzystuje zawodników naprawde świadczy o fantastycznej postawie GM'a. Pod koszem ciężki przeciwnik dla Nurkicia mianowicie biały wielkolud Nikola Jokic (19pkt, 8reb, 1ast). Może i nie zdobył wielkiej ilości punktów (dzisiejsza nba przyzwyczaiła nas do kilkudziesięciu punktów naszych allstarów) to skutecznie paraliżował obronę Grizzlies. Każda piłka, przechodziła przez jego ręce w ataku. Świetne zagrywki były tak skonstruowane, że do samego końca nie wiedziałem kto odda rzut.  Miśki kolejny mecz opierają na trio Wiggins - Conley (16pkt, 1reb, 5ast, 1stl, 1blk) - Oladipo (18pkt, 1reb, 2ast, 2stl). Kolejny mecz frustruje postawa Mike Conleya, który nie spełnia oczekiwań postawionych mu na początku sezonu.

MVP:
Andrew Wiggins
22pkt, 1ast, 1stl, 9-14 fg


Grizzlies stats
PKT: Wiggins 22
REB: Nurkic 7
AST: Conely 5

« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2017, 17:44:47 wysłana przez LordPitekK »

*

CrespoFella

Patologiczna patologia? Nie to nowe Cleveland!
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Listopad 2017, 17:43:01 »
Grizzlies 78 - 85 Cavaliers
Podejście numer dwa do tego meczu. Za pierwszym razem byłem tak wkurwiony, że musiałem zadzwonić do spółdzielni, żeby wyłączyli mi prąd (to się nazywa rage quit!!!)
Niestety mecz przybiera inna formę niż ten poprzedni. Zamiast wyrównanego meczu mamy ucieczkę kawalerzystów. Przez długi czas nie mogliśmy zdobyć punktów podczas gdy całe Ohio strzelało w najlepsze.
No i mamy pościg, w pewnym momencie przewaga gospodarzy wynosiła już 16 oczek. Ciężko odrobić taką stratę gdy rywal tak sieje zza łuku. Punktował głównie Booker (25pkt, 2ast) z Patty Milsem (14pkt). Co się okazało nie ustawiłem defa przed meczem nr 2 a kolega właśnie sprowadził do zespołu w/w dwójkę. Przełom nastał w 4 kwarcie, gdzie po ważnych punktach. Oladipo (16pkt, 1ast, 1reb, 1stl) oraz Conleya (20pkt, 2reb, 5ast, 1stl), który o dziwo zagrał mecz na POZIOMIE do którego przyzwyczaił nas w poprzednich sezonach reprezentując barwy Memphis. W tym momencie przy stanie 69-70 dla gospodarzy obudził się on! WestBeast!!!
W tym momencie dotarło do nas, że mimo dojścia na 1 punkt nie mamy szans z zeszłorocznym MVP. Wjeżdżał na kosz, grał w post, dwoił się i troił by wyszarpać zwycięstwo, udało mu się to, lecz nie bez oporów ze strony Miśków. Bardzo słaby mecz w wykonaniu Wigginsa (15pkt, 1reb, 1ast), mimo gorszego dnia pokazał Russellowi kto ma efektowniejsze dunki. Mam nadzieję, że GM kawalerzystów na długo zapamięta 360-tkę w wykonaniu Wigginsa.
Co do strony technicznej meczu uważam tę godzinę za naprawdę fajną zabawę (puszczę tę quick 2 flare w niepamięć), mimo, że Paweł w poprzednich sezonach jedyne co zostawiał mi po meczach to niesmak. Naprawdę wielka pjona dla Ciebie Pawle za ten mecz i życze sobie więcej takich meczy z Tobą.

MVP:
Russell Westbrook
28pkt, 3ast, 6ast, 1stl, 11-18 fg


Grizzlies stats
PKT: Conley 20
REB: Nurkic 11
AST: Conely 5

« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2017, 17:45:01 wysłana przez LordPitekK »

*

CrespoFella

Blamaż w Milwaukee!
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Listopad 2017, 18:27:45 »
Grizzlies 60 - 63 Bucks
Ciężko określić jaki mecz zafundowało nam 2k nieprawdaż zeus? Mecz pełen sprzeczności, nic nie grało tak jak powinno. Absurdalne rzuty, które z openów nie wpadają a pod presją już tak?! I tak jestem pod wrażeniem, że udało się uzyskać wynik powyżej 50 punktów. Nic nie wpadało mimo dobrze egzekwowanego ataku 39% skuteczności z gry 26% trójka. Howard zbierał wszystko na swojej drodze (14pkt, 22reb), a co zebrał wsadzał do kosza. Kapitalny mecz rozegrał Thon Maker 17pkt, 4reb, 3ast, swoją posturą przyćmiewał obrońców. Mecz obfitował w efektowne zagrania, mimo, że nie do końca tak chcieliśmy, żeby to wyglądało. Miałem szanse wyrównać na dogrywkę jednakże Conley nie trafia zza łuku. W całym meczy trafił 1 z 12 prób. Jak donosi Adrian Wojnarowski Memphis rozważają trade swojego generała, coach David Fizdale świetnie zbudował środowisko wokół Mike'a jednak sam zawodnik, nie potrafi się odnaleźć w drużynie.
Na wyróżnienie w drużynie z Memphis zasługują jedynie Anrew Wiggins 24pkt, 1reb, 1ast oraz Victor Oladipo, który nie schodzi poniżej standardu 18pkt, 1reb, 2stl


MVP:
Dwight Howard
14pkt, 22reb, 2stl, 7-15 fg


Grizzlies stats
PKT: Wiggins 24
REB: Noah 9
AST: Conely 7


*

CrespoFella

Trade Alert!
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Listopad 2017, 18:33:26 »
W związku z bardzo złą formą oraz brakiem zaangażowania w losy drużyny zarząd Memphis Grizzlies zdecydował na transfer Mike'a Conley'a. Chęć pozyskania generała wyraziło kilkoro GM'ów jednakże najkorzystniejszą opcją dla Memphis była oferta z San Andreas. W ten oto sposób drużynę niedźwiedzi zasila mikrus Isaiah Thomas!!! Witamy na pokładzie i życzymy sukcesów.

*

2eusIX

Odp: Memphis Grizzlies (9-4)
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Listopad 2017, 20:57:30 »
nie no zdecydowanie przesadzony ten tytuł, :o spokojnie mogło się skończyć na odwrót  niż się skończyło :)
No i tak Lordzie mecz ufundowaany zdecydowanie przez Ronniego2k :D

jbc kasne posta ,
« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2017, 21:01:42 wysłana przez x1samelove »

*

CrespoFella

IT prowadzi Memphis do zwycięstwa nad Magikami
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Listopad 2017, 10:39:03 »
Grizzlies 72 - 66 Magic
Jest in on! Najbogatszy człowiek w nation bogaty bogacz i jego Orlando Magic! Szybki przegląd na roster Magików i wiedzieliśmy, że atak będzie przechodził przez Chrisa Paula oraz Paula Millsapa. Oj jak bardzo się miliłem z tym założeniem. Pierwsza akcja idzie na Wigginsa, próbujemy z półdystansu. Siedzi! Druga akcja pnr Thomasa i leci półdystans. Siedzi! Trzecia akcja znowu Wiggins, tym razem z dystansu. Siedzi! Rywal jeszcze nie zdobył żadnego punktu. Ale przebudził się Chris Paul (19pkt, 1reb, 1ast, 2stl), pod kosz ścina Aaron Gordon (19pkt, 5reb, 2stl) a pnr kłuje Dennis Smith Jr. (16pkt) i wiec, że coś się dzieje! Gospodarze wychodzą na prowadzenie a my musimy teraz gonić wynik. Skutecznie z gry wyeliminowany Wiggins (17pkt, 2reb, 2ast, 2stl). Jego zapędy pod kosz skutecznie wyeliminowała dzisiaj obrona rywala, który widać mocno nastawił się na penetracje Adrew. Na kosz nie ma co wjechać, trzeba grać inaczej. W 4 kwarcie budzi się Mr. Fourth Quarter I.T. Dzięki jego dwóm trójką i świetnemu pnr udaje się odskoczyć na kilka punktów których już nie oddajemy do końca meczu. Chris Paul nie trafia już z dystansu a na wjazdy Gordona znaleźliśmy sposób. Dzięki IT i świetnej obronie zacięty mecz rozstrzygnął się dopiero pod koniec 4 kwarty.


MVP:
Isaiah Thomas
21pkt, 2ast, 1stl, 8-18 fg


Grizzlies stats
PKT: Thomas 21
REB: Nurkic 9
AST: Clark, Miller 3


*

CrespoFella

Miśki nie mogły zatrzymać Irvinga.
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Listopad 2017, 11:50:50 »
Grizzlies 81-90 Lakers
Nadszedł ten dzień pojedynku z czarnym panem. Zastanawiałem się czy bardziej opłacało mi się grać z Jeziorowcami przed 6 tradeami czy po? a może w trakcie budowania składu? Fakt jest jednak taki, że musimy zmierzyć się z Uncle Drew i jego rzucającą za 3 świtą. Pierwsza kwarta w miarę wyrównana idziemy punkt za punkt. Dopiero pod koniec kwarty zarysowuje się delikatna przewaga Lakers. Druga kwarta to przewaga ławki Jeziorowców, a może to Grizzlies nie potrafią wykorzystać swoich atutów? Nie mamy na obwodzie nikogo kto mógłby dzisiaj zatrzymać świetnego Kyrie Irvinga, malutki Thomas (25pkt, 2reb, 4ast, 1stl, 1blk nadrabia wielkim serduchem ale jego krótkie rączki nie są w stanie przystopować Irvinga. Ian Clark w obronie nie istnieje, w ataku nie wykorzystywany (trzeba pomyśleć o wymianie). W efekcie do szatni schodzimy z deficytem 11pkt. W trzeciej kwarcie mobilizacja, odrabiamy 8 punktów straty dzięki świetnej postawie Wigginsa (18pkt, 3reb, 3ast), Oladpio (15pkt, 3reb, 2ast) oraz Nurkica (10pkt, 11reb, 1stl) który wyjątkowo obudził się w tym meczu również w ataku. Czarny Pan poczuł oddech niedźwiedzia na karku bo wysunął swoje najcięższe działa. Miałem nadzieje na wyrównaną 4 kwartę i walkę do samego końca jednakże po trójkach Half Man - Half Amazing, Ryana Andersona i Currego (tego młodszego) Jeziorowcy odskoczyli na kilka punktów przewagi, których nie zamierzali oddać do końca meczu. Na nic zdały się wysiłki Thomasa i spółki, musimy pogodzić się z porażką.

MVP:
Kyrie Irving
32pkt, 1reb, 6ast, 1stl, fg 12-18

Grizzlies stats
PTS: Thomas 25
REB: Nurkić 11
AST: Thomas 4

*

CrespoFella

W Memphis kreuje się nowy lider zespołu. New York Knicks pokonane!
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Listopad 2017, 12:15:44 »
Knicks 86-90 Grizzlies
Mecz na spontanie, wlazłem na konsole by puścić trade z Borsukiem, a tu Bart mnie pyta o mecz. No to zagrałem co miałem odmawiać? Dziewięciu graczy rzucających zza łuku w tym 7 niemalże pewniaków do punktowania właśnie z dystansu. Jest się czego obawiać. Moja taktyka? Zagadać przeciwnika! A tak na poważnie polecam mecze na hs gdzie śmiało można komentować akcje w meczu, dać upust emocjom czy dzielić się przemyśleniami na temat gry. Mecz bardzo wyrównany, prowadzenie zmieniało się niemalże co posiadanie i niemalże do samego końca nie można było wytypować zwycięzcy. Bardzo mocno obawiałem się Dirka Nowitzkiego (8pkt, 7reb, 2ast, 1stl) ale całe szczęscie udało się go powstrzymać plus dodatkowo nie był bardzo eksploatowany przez rywala. U nas 3 zawodników kolejny raz kończy przeszło 80% akcji. Trzon Memphis opiera się na obwodowych Thomas, Wiggins (23pkt, 1reb, 3ast, 3stl) oraz Oladipo (15pkt, 4reb, 5ast). Na pewno nie byłoby takich zdobyczy punktowych gdyby wspomniany wcześniej Oladipo zaczynał mecz w s5. Rywal odpowiadał również obwodowymi, Hardenem (26pkt, 3reb, 2ast, 1blk) oraz Waitersem (16pkt, 1reb, 1ast, 1stl), chociaż atak może przychodzić od każdego zawdnika jak wspomniałem na samym początku. Mecz rozstrzygnął się w 4 kwarcie, gdzie 3 straty popełnili zawodnicy z Nowego Yorku, najpierw Harden uciekł za linie boczną, następnie błąd 3 sekund popełnia Dirk a w kolejnej akcji znowu Harden gubi piłkę. Trzy straty i trzy szanse gdzie mogliśmy zamienić je na punkty. Właśnie te 3 straty pozwoliły nam wyjść na prowadzenie, którego nowojorczycy nie mogli już odebrać. Po meczu krótka konferencja gdzie GM'owie mogli ponarzekać na błędy 2k oraz skomentować sytację w lidze.

MVP:
Isaiah Thomas
28pkt, 2reb, 1ast, 1stl, fg 11-24

Grizzlies stats
PTS: Thomas 28
REB: Nurkić 8
AST: Oladipo 5

*

CrespoFella

Info GM'a Memphis
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Grudzień 2017, 18:21:33 »
Panowie chciałbym przeprosić gmow z ktorymi nie zagralem w tym sezonie w szczegolnosci chcialbym przeprosic skipa, kobasa oraz pulmana. Pisaliscie o mecz, staralismy sie umowic no ale niestetu nie udalo sie w tym sezonie zagrac. W przyszlym sezonie bedziemy grac w pierwszej kolejnosci.
Male usprawiedliwienie, mam 2 roboty a okres przedświąteczny daje w kość zarowno w jednej jak i drugiej. W kolejnym sezonie obiecuje poprawe :)

 


* Ostatnie wiadomości

Odp: ZLOT 8 - Sulejów 27-30.05.2021 - HISTORIA wysłana przez Bonhart86
[12 Lipiec 2021, 12:16:37]


ZLOT 8 - Sulejów 27-30.05.2021 - HISTORIA - PART III wysłana przez KSGBOY
[09 Lipiec 2021, 09:23:02]


ZLOT 8 - Sulejów 27-30.05.2021 - HISTORIA - PART II wysłana przez KSGBOY
[09 Lipiec 2021, 09:22:12]


ZLOT 8 - Sulejów 27-30.05.2021 - HISTORIA wysłana przez KSGBOY
[09 Lipiec 2021, 09:20:52]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez chemik81
[24 Czerwiec 2021, 00:09:52]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez chemik81
[10 Czerwiec 2021, 00:22:44]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez chemik81
[09 Czerwiec 2021, 15:54:20]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez chemik81
[09 Czerwiec 2021, 10:33:10]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez Czarny24PL
[09 Czerwiec 2021, 00:16:18]


Bulls Fa 2 wysłana przez Dlugi
[08 Czerwiec 2021, 23:39:36]


Odp: Last Dance Orlando- 3 trejd wysłana przez DE_LA
[08 Czerwiec 2021, 15:55:06]


Bulls #23 (2:2) wysłana przez Dlugi
[08 Czerwiec 2021, 14:54:01]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez Dlugi
[08 Czerwiec 2021, 14:34:27]


Last Dance Orlando- 3 trejd wysłana przez DE_LA
[08 Czerwiec 2021, 13:51:53]


Odp: Wyniki - sezon 23 wysłana przez Zabier
[07 Czerwiec 2021, 16:44:28]

* Partnerzy

You Tube Facebook Toronto Raptors Boston Celtics Polska San Antonio Spurs Polska