Portland Trail Blazers (17:12)

  • 3 Odpowiedzi
  • 269 Wyświetleń

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

*

Dlugi1983

Portland Trail Blazers (17:12)
« dnia: 19 Listopad 2018, 09:21:39 »
vs Magic 82-74

vs Hawks 67-56

vs Nuggets 103-54

vs Hornets 78-59


vs Lakers 74-84

vs Warriors 60-112


vs Grizzlies 72-54


vs Celtics 66-72

vs Pistons 78-74

vs Kings 74-79

vs Jazz 61-95

vs Wolves 88:85

vs Heat 69:82

vs Mavs 69:61

vs Spurs 60:90

vs Clippers 60:90

vs Pacers 80:88


vs Pelicans

vs Suns

vs Thunder sim

vs Rockets sim

vs Knicks

vs Bucks

vs Bulls 73:56

vs Sixers 60:82

vs Nets 84:81

vs Raptors sim

vs Wizards sim

vs Cavs sim

« Ostatnia zmiana: 04 Grudzień 2018, 09:23:05 wysłana przez Dlugi1983 »

*

Dlugi1983

Odp: Portland Trail Blazers (8:9)
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Listopad 2018, 09:23:55 »
Nie ma lekko – mówi każdy kibic zapytany: dlaczego właściwie kibicujesz Blazers?




Bo mogę – mówi Długi zapytany, dlaczego właściwie zdymisjonował Panu Wejweru ze stanowiska?


Z bilansem 7:4 przejmujemy stery drużyny z Oregonu. Zespół zbudowany nie w naszym stylu. Ławka rezerwowych równie dobrze mogła być oparta na drużynie YoungBlood – nie widział bym różnicy:
Ullis- Kursor
Exum – wejwer
Nwaba – Pulman
Stauskas –Cezar
Ekobo - Kobe
Brak klasycznego strzelca, brak kloca który zapewnił by nam spokój na zbiórce. W dodatku na PG gracz, którego ze względu na bycie kapusiem nie znosimy – D’angelo Srasel. Dodatkowo, w tej edycji 2k ani razu nie graliśmy klasycznego meczu 5on5, skupieni byliśmy na trybie kariery.
Tak więc na boisku jakieś dziwne kreski, gracze nie pasują a grać trzeba. No więc gramy.
Szczwany lis – Kamyk dopada nas 15 minut po zalogowaniu się do ligii. Nie znamy realease, nie wiemy, że flary już nie wchodzą…
 Drugiej strony Lesrą Hames otoczony strzelcami, z ofensywnym centrem. No cóż. Po 8 minutach było koło remisu. Później kamyk połapał się, że improwizujemy i zrobił nam z dupy jesień średniowiecza. Niesamowity Lebron – kontrolował akcje rozgrywane koszykiem jak zbierający na tacę w niedzielę. Pyk, cyk, dziękuję, Bóg zapłać. Stepback, wjazd, kolanko, dziękuję do widzenia. Trza było nie kasować wygranego przez Wejweru meczu.
Kolejny mecz rozegraliśmy zaraz po wymianie z Wolves, w której wymieniliśmy Davisa, Russella i Batuma na Hardena, Barnesa  i Bobana. Żeby było śmieszniej zagraliśmy z Wolves właśnie. Cały mecz wyrównany, lepiej po zmianie barw klubowych spisał się Davis jednak udało się nam wymęczyć pierwszy win sezonu.
Kolejną przeprawą było spotkanie z szarą eminencją Białegostoku – Klimow Klimowicz vel na powrocie ze zlotu trzeba zjeść bigmacka. Było równo przez część spotkania, jednak 4/19 Hardena za czy i ogólnie żenująca skuteczność z naszej strony. W miami dzielił i rządził Kawhi, nieźle broniący oraz trafiający na wszelakie sposoby. N 6 minut do końca łapaliśmy kontakt z rozpędzonymi Heat, jednak przeczuwający coś niedobrego bigmack aby uniknąć nerwówki wyciąga kabel. Stwierdzamy – niech ma, w końcu na kolejny zlot zajeżdża po Prezesa pod dom, z łiskey w ręku i kratą w bagażniku.
Po porażce z Heat mierzymy się z Dallas i robiącym ofensywną masakrę Tatumem. Dużo szarpaliśmy w tym spotkaniu, podobnie jak Mavs. Mecz zerwało przy +8 dla Blazers i mający dość naszej postawy McGot wywiesił biała flagę uznając wyższość Achillesa na ACL.

Dwa kolejne spotkania, przegrane zdecydowanie przebiegały identycznie. Do 3 kwarty gramy nieźle, kosz za kosz. W obronie nieźle, w ataku wychodzą zagrywki. Potrafimy zebrać piłkę z tablicy, wyprowadzić kontrę i trafić spod kosza. W q4 natępuje klasyczne obesranie zbroi – co myślę nie wymaga większego tłumaczenia.
Na ten sezon plan mamy jasny. Jeśli jakimś cudem trafimy do playoffs to kombinujemy żeby trafić na LA Lakers – spuszczenie im wpierdolu jest dla nas tak oczywistym planem jak zabranie sztabek złota dla Siary.

*

Dlugi1983

Odp: Portland Trail Blazers (10:10)
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Listopad 2018, 09:33:22 »
W ostatnim okresie w zespole z Oregonu nastąpiły duże zmiany kadrowe. Wiadomym jest, że Portland umi grać tylko, kiedy jest komu szczelać za czy. W tym celu sprowadziliśmy do składu CJ’a McColluma wysyłając precz flopera Jamesa Hardena. Pomimo, że w wymianie z Nets oddaliśmy również Kevina Love, którego jest nam bardzo żal w zamian dostaliśmy Embidda, który będzie naszą opcją podkoszową.

Mecze które rozegraliśmy przed wymianą miały bardzo podobny przebieg. Z Clips oraz Sixers graliśmy równo przez 3 kwarty. W ostatniej odsłonie zrobiliśmy rzadką kupę w kolorze szarości i mecze te przegrywamy zdecydowanie.
W drużynie widać jednak przebłyski i duże możliwości. Z nowym składem mamy więcej możliwości w ataku jak i pewniejszą zbiórkę.
Niejako potwierdzają to ostanie 2 mecze rozegrane już w nowym składzie.
Vs Nets
Mecz w którym do pewnego momentu nie potrafiliśmy sobie poradzić z Hardenem grającym pick & rolle i kończącym łatwo spod kosza. Męczył nas również mutant, który do niedawna grał u nas – Boban. Boban zebrał w tym meczu więcej piłek w ataku niż we wszystkich meczach u nas.
Koniec końców udało się usprawnić obronę na brodzie i trafić kilka ważnych trójek, co wyprowadziło przeciwnika z równowagi i dało nam win.


Mecz z Bulls nie miał zbyt dużej historii. 1 kwarta w miarę równa jednak do połowy prowadziliśmy 36:18 i przez dalszą część spotkanie kontrolowaliśmy wynik. Trafiliśmy 10/21 trójek, liderzy zagrali na super skuteczności. Szykujemy się na szybkie bęcki w PO i z niecierpliwością oczekujemy na kolejny draft – z legendami oczywiście.

*

Dlugi1983

Odp: Portland Trail Blazers (17:12)
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Grudzień 2018, 09:24:50 »
Seria Playoff z Zabierem i miała być szybka i łatwa dla drugich po sezonie zasadniczym Spurs.
Skazywani na pożarcie przez wszystkich, dostaliśmy dodatkową motywację, żeby te mecze rozegrać najlepiej jak potrafimy i pokazać, że w skupieniu i z dobrym składem cały czas jesteśmy groźni dla każdego.
Mecz numer jeden toczył się z 8-10 pkt przewagą Spurs. W pewnym momencie Q3 nasza gra zaczęła się jednak kleić i dzięki rewelacyjnej grze CJ’a oraz solidnemu Embidowi udało nam się wygrać 1 pkt po emocjonującej końcówce.
Mecz numer dwa miał przebieg odwrotny do G1. Do połowy Q3 prowadziliśmy 10-12 pkt. Mający nóż na gardle Spurs poczuli jednak że ta seria się im wymyka i za sprawą kilku mega skutecznych cutterów po linii końcowej odrobili straty. Ten fragment miał też niestety wpływ na nasze nastawienie. Chcieliśmy się szybko odgryźć, jednak w takiej grze z doświadczonym GM Spurs szans nie mieliśmy. Mecz przegrywamy bez walki 82:71

Mecz numer trzy był w tej serii kluczowy. Po tym jak złe emocje zaczęły grać za nas w g2 obiecaliśmy sobie, że choćby nie wiem co będziemy grać swoje. Plan ten sprawdzał się rewelacyjnie. Od początku meczu stopniowo powiększaliśmy przewagę, po Q3 wynosiła ona 18 pkt. Pomimo krzyczącego obok dziecka i żony mówiącej „za ile kończysz” byliśmy skupieni i dalej graliśmy swoje. Wolno i spokojnie. Niestety ale zastaliśmy za to ukarani. Mając kilka czystych pozycji w początkowej fazie akcji chcieliśmy wykorzystywać czas do końca. Przez to, zamiast oddać łatwy rzut w 10 sekundzie oddawaliśmy rzut z d*py w 22s. Dołączmy do tego kilka naprawdę prostych rzutów przestrzelonych lub zablokowanych i mamy przepis na katastrofę.
Spurs grając mega skuteczną koszykówkę odrobili straty i wygrali ten mecz 1 pkt.  Po tym meczu czyściłem pieluchę syna pełną kupy. Ja niestety pieluchy nie miałem i kupę czyściłem z własnych pośladów.
Po tym meczu nastąpiła seria dziwnych zdarzeń. Zaprzyjaźniony GM Lakers, będący jednocześnie adminem w ramach kary za źle rozegraną kwartę usunął nas ligii. Reakcja była dla nas w pierwszej chwili przesadna, ale po głębszym zastanowieniu stwierdziliśmy że skoro nie potrafilmy utrzymać 18 pkt przewagi przez 10 minut to może faktycznie nie zasługujemy na grę w nation.
Jakby tego było mało, nasz inny kolega haker, człowiek legenda Wiewiór włamał się nam na konto Discord i rozpisywał wszystkim znajomym że to moja decyzja aby wyjść z ligii i że ogólnie wqrwia mnie ta gra.
Kolejnego dnia musieliśmy wszystko odkręcać aby rozegrać Game 4.
Ten był niestety dla nas egzekucją. Spurs grali solidną obronę i baaardzo skuteczny atak. Zabier grał jak profesor, nie podejmował złych decyzji. Mający przewagę nad całym NBA Antek wykorzystywał swoje warunki i kończył wokół obręczy pomimo dobrej obrony.
Nie mogliśmy sobie też poradzić z handoffem centra do ścinających na obręcz przeciwników (jedyny sposób aby to obronić to off ball centrem, ale tego nie robiliśmy).
Livingston miażdżył nas w post i na półdystansie. Do tego, trafione kilka na 10000% czerwonych rzutów Parkera za trzy, Gortata z mid range i zostaliśmy rozgromieni.

Dziękuję za serię Zabier. Była mega zacięta jednak widać, że grę masz opanowaną rewelacyjnie. Pomimo kilku gorzkich słów na priv grałeś super. Podejmujesz w 99% dobre decyzje i jesteś mega skutecznym ligowiczem.

Po kilkumiesięcznej przerwie od grania naszą dyspozycję określam jednak solidnie. Przypomniałem sobie zagrywki i powoli wraca koordynacja oko ręka, która w tej serii kilkukrotnie zawiodła w ważnych momentach. Pełni nadziei na wysoki pick czekamy na kolejny draft.





 


* Ostatnie wiadomości

Odp: Detroit Pistons 15-9 wysłana przez Currose7
[Dzisiaj o 13:50:26]


Odp: Wyniki PO - Sezon 13 wysłana przez Cezar
[Dzisiaj o 12:40:21]


New Orleans Pelicans (0:0) - Sezon 14 wysłana przez skipim2
[Dzisiaj o 11:39:41]


New Orleans Pelicans - Sezon 14 wysłana przez skipim2
[Dzisiaj o 11:36:36]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Odezzo
[Dzisiaj o 10:53:18]


Portland Trail Blazers - 14 wysłana przez Dlugi1983
[Dzisiaj o 10:10:06]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Dlugi1983
[Dzisiaj o 09:55:41]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Czarny24PL
[Dzisiaj o 09:39:35]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Wejwer
[Dzisiaj o 09:22:14]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Borsunio
[Dzisiaj o 09:15:55]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Malekem
[Dzisiaj o 08:32:25]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez Socool
[Dzisiaj o 05:24:34]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez kamyk
[13 Grudzień 2018, 23:58:39]


Odp: San Antonio Spurs - Sezon 14 wysłana przez Zabier
[13 Grudzień 2018, 23:49:34]


Odp: Zwykły sezon czy mecz i rewanż? wysłana przez zbyniuparma
[13 Grudzień 2018, 23:30:12]

* Partnerzy

You Tube Facebook Toronto Raptors Boston Celtics Polska San Antonio Spurs Polska