Minnesota Timbervolves Liga Letnia I edycja (0:1)

  • 1 Odpowiedzi
  • 830 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

DE_LA

  • #RANKING
    5
  • Hero Member
  • *****
  • 1206
    • Zobacz profil
Minnesota Timbervolves Liga Letnia I edycja (0:1)
« dnia: 22 Czerwiec 2019, 22:11:29 »
Minnesota Timbervolves

Pg: Lonzo Ball-Monte Morris-Quinn Cook

Sg: Andre Roberson-Garry Harris-Avery Bradley

Sf: Josh Jackson-Michael Porter jr-Jae Crovder

Pf: Jaren Jackson jr-- Davis Bertans

C: Mohamed Bamba-Ed Davis-Boban Marjanović
« Ostatnia zmiana: 25 Lipiec 2019, 09:14:37 wysłana przez DE_LA »

*

DE_LA

  • #RANKING
    5
  • Hero Member
  • *****
  • 1206
    • Zobacz profil
Luźne podsumowanie półmetku Wolves
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Lipiec 2019, 12:01:20 »
Sezon Ligi Letniej okazał się świetnym pomysłem. Draft przebiegł  w miare sprawnie, jakiś tam trejd( biały Plumlee za czarnego Eda Davisa) okazał się super pomysłem, o czym przekonało się kilku rywali ale to później. Po zapoznaniu się ze składem (czyt. kilka sparow ) przystąpiliśmy do rywalizacji na całego. Pierwszy rywal z górnej półki. OKC i Cezar . Co tu dużo pisać . Wpier....L na całego. 75 do 48, jedna trafiona trójka na 16 prób to pokaz z mojej strony żenady. Przypomniały się pierwsze kroki w NATIONOWEJ RODZINIE. Mamy rok 2019 i zero progresu. Jaka była pierwsza myśl? Nie! Nie żeby zrezygnować . Czas na kolejne trejdy ;) Ale, że w puli dostępnych zawodników  jest  mniej więcej to samo co w realnym obecnie baskecie, no to co pozostaje? Albo szukać rywala z "niższej" półki (a że takich nie ma niestety) to szukamy kolejnego przeciwnika. Jest!! Trafiła się ślepa owieczka ;) Got i jego nieodzowne Mavs.  No to żeś wygroł chłopie(pozdro Ślązacy) se myślę. Znając team kolegi(a patrzeć nie trzeba, gdyż każdy wie, że 3/4 zespołu ma A za 3), a także styl czyli 7 akcji z rzedu palimy siatkę -dajemy szansę naszym obrońcą z B i wyżej się wykazać. Jaki z tego morał? 78:73 po dogrywce dla mnie. Hehe. Roberson&Bradley( tak Wejwer ten sam wyśmiewany przez Ciebie Avery   8)) zrobili całą robotę.Dołóż po 18 pkt Bamby i Portera jr.    i masz team na mistrza. Kolejny mecz to rewanż z Gocikiem. Wracałem z imprezy i piszę "czy ktoś gra? "A, że w tym krótkim zdaniu pytającyM zrobiłem z 5 byków, to Got wyczuł Pismo nosem, że nie jestem "zbyt silny" :) Mówi :"Dawaj, dawaj , ostatnio łatwo ci poszło . No to gramy.  Przed tym meczem zrobiliśmy szybki trejd. Obadżowany złotymi insigniami(nikomu niepotrzebnym posterajzerami) Aaaaaron Gordon i Kriss Dunn poszli w pizdziet , a w zamian przyszli Monte Morris wespół z Bertansem (Nie piszę imienia, bo nie znam, a nie chce mi się googlowac tak gorącego nazwiska). Jak się to skończyło ? Dowiedziałem się kolejnego dnia jak czytałem naszą rozmowę . Odpalilem grę i patrzę . 91:70 dla kolegi. Skuteczność ponad 65%. Szczerze? (Wiem śmieszna wymówka ale mój stan był podobny do stanu Romana jak znudziło mu się siedzenie przy pokerze i stwierdził, że poleży pod stołem ).  Kolejny rywal Gesso musiał się nieźle wkur....Ć. Nie wiem czy na mnie czy na grę czy na oba czynniki. Dwa mecze z rzędu i mam dwie wygrane z rzędu. Że tak powiem - żarło jak cholera w kluczowych momentach. Pierwszy mecz siedmioma a drugi pięcioma. Jaki mam bilans ? 3-2. Kurde nie jest źle. Kolejny rywal to GSW i Przemek. Tu dopiero było wkurwienie ;) Calutki mecz prowadzi, i to dużo. Ale jakimś cudem (sparaliżowany możliwością odwrócenia losów meczu biorę 2 czasy z  rzędu, bo nie wiem co zagrać ) i doprowadzam do remisu. Przemek nie ma zamiaru dać mi szans na odrobienie po tej akcji i odpala kapitalna akcje za 3, (tak bym nie wrócił już, bo czasy się skończyły po dwóch z rzędu) ale na jego nieszczęście ten ktos chybia, a ja zbieram i szybko komuś podaję, by czasem nie chciał "stilować" kwadratem. Komu podałem? Robersonowi, który był już na połowie przeciwnika. Zerknąłem na zegarek i myślę-"a niech biegnie, może nie zdąży" Fuckk! Zdążył. Na 0,2 sęk do końca. Kto ma moją subskrypcję to widział jak to bylo ;)
Szkoda mi było Przemka, bo to on zasłużył na wygraną (suchar ala Klimo-Przemek załatwił dziw...i, a ruchalem ja) a bilans 4-2 mam ja. No cóż. Tak bywa.
W rewanżu się odkuje. Kolejny mecz to czas na rewanż z OKC. Chmury nad miastem zwiastuja moja sytuację. Ostry wpie..òl, jak za pierwszym razem lub wywali jak będzie na styku. Nie wywaliło z meczu( chociaż były co najmniej 3 odliczania i pełno pauz i przyspieszeń), a na dodatek"gloria" została w Jaworznie. Tak mi los kłody rzucał pod nogi, a mimo to się nie potknalem. Dwoma punktami bo dwoma ale jest(gdyby nie cieło, to byłoby dwucyfrowo). Cieszę się. No bo kto by się nie cieszył. Dziękuję po meczu za mecz. Nic . Echo. Czekam z pół godziny- nie ma go. A że mam dobry humor to myślę sobie, że w Krk brakło prądu w elektrowni, bo kolej nie dowiozła węgla. Biore brak "dzięki" na siebie. ;)
Idziemy dalej po kolejne ofiary. Trafil się dawno nie grający Zabier z Lakersami. Łatwy cel myślę. Dawno nie grał, a w preseazon kazałem mu trejdowac po naszym sparingu, bo nic nie ugra :) (i to grałem leżąc na kanapie ;) ) A tu proszę. Siarczysty liść i przegrywamy. Żona czeka, mam to w myślach a na meczu się skupić nie mogę. Przegrywam. Wychodzę z żoną na obiadokolacje na miasto. Ale poza jedzeniem nic mnie tak nie interesuje jak rewanż. Ok 21 wracamy. Wyciągam telefon i dzwonię. Rewanż ? Zapraszam, czekam. Wbijam na chatę . Piwko, fajeczka. Już nic mnie nie goni . 100% skupienia. A jednak nie. "Krakus" wszedł mi do głowy. Zaczynam mieszać w składzie.   Drugi liść. Przegrana. Co sobie myślę po meczu? Zobaczymy w PO.  :D
Kolejni rywale to już same zwycięstwa. A nie jednak była jeszcze porażka. Ale to za chwilę. Klimo przyszedł "pomścić" kolegę z miasta. Niestety dla niego to nie była Liga Legend i nie było wysokiego Turka na pg. Jak wyglądał mecz? Można to porównać do czegoś takiego. Grupa komandosów-snajperów nie miała dokąd zabrać swoich dziewczyn. A że do miasteczka zajechał podrzędny cyrk to do niego poszli, postrzelać na strzelnicy. Facet obsługujący strzelnicę liczył na kolejnych frajerów, tymczasem jak Navy Seals się znudzili strzelaniem to facetowi zostały 3 pluszaki z 88. Podsumowując ten nasz mecz. Kim i skąd bym nie rzucał, to nie było szans bym nie trafił. Widziałem w 4 kwarcie,że Pjoter się już poddał. Poszedłem obierać ziemniaki. I teraz przechodzimy do Wielucha z Rakietami. Mój stan umysłu-podobny do tego Romana " z pod stołu na zlocie". Czyli to już było. Różnica jest taka, że tu pamiętam ten ostatni rzut Wielucha na zwycięstwo na 0,6 sęk do końca. Reszty nie pamiętam. Ale wygrana zasłużona jak najbardziej. Czytałem potem, że Wiggins MVP, ale kozak spoko. Należy mu się.  Po "Wigginsie" czas na Miśki i Dolara. Kolega też mało miał meczy,a na dodatek "przeczytałem" go nim zaczął odpalić konsole. Darren Collison miał być kluczem do zwycięstwa. Ale ja ten klucz schowalem wystawiając na niego Robersona. Do tego trochę z kontrami pobiegał Porter jr i mamy go!  Ostatni rozegrany mecz miał miejsce w Denver. Jego gm Falconaviss, a w skrócie Kobe (Nie ten co zdobywał ligę mając 15 lat w Slamdunku), a jego nieco słabsza wersja. W sparingu postawił mega trudne warunki i wygrał. Więc nastawilem się na "wojne". Ale kolega albo miał dobrego dilera albo zepsuty kwadrat( co najmniej 5 błędów 24sekund) w padzie. Ładne szybkie zwycięstwo.
Obecny bilans (9-4) to rekordowe jak dla mnie 1 miejsce na zachodzie . Aż strach pomyśleć co będzie w nowej edycji.
P.S. nie mam na celu nikogo obrazić w powyższym poemacie.
« Ostatnia zmiana: 11 Lipiec 2019, 12:12:21 wysłana przez DE_LA »

 


* Ostatnie wiadomości

Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez skipim2
[12 Listopad 2019, 22:53:27]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez KLIMO
[12 Listopad 2019, 22:06:52]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez McGot85
[12 Listopad 2019, 15:27:26]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez amper
[11 Listopad 2019, 20:57:13]


Odp: Orlando Magic 6-16 wysłana przez Tevski PL
[11 Listopad 2019, 19:34:03]


Odp: Orlando Magic wysłana przez Tevski PL
[11 Listopad 2019, 19:30:37]


Odp: Miami Heat (16-3) wysłana przez dolarowy
[11 Listopad 2019, 17:36:03]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez dolarowy
[11 Listopad 2019, 17:32:58]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez KLIMO
[11 Listopad 2019, 16:57:15]


Curry wygrywa pojedynek z Walkerem wysłana przez Cezar
[11 Listopad 2019, 14:18:13]


Odp: Miami Heat (15-3) wysłana przez dolarowy
[11 Listopad 2019, 13:37:03]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez Cezar
[11 Listopad 2019, 13:06:02]


Odp: Kiedy kończymy sezon zasadniczy? wysłana przez Cezar
[11 Listopad 2019, 11:33:33]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez KLIMO
[10 Listopad 2019, 23:56:31]


Odp: Wyniki - sezon 16 wysłana przez Czarny24PL
[10 Listopad 2019, 22:53:41]

* Partnerzy

You Tube Facebook Toronto Raptors Boston Celtics Polska San Antonio Spurs Polska