Portland Trail Blazers - #22 (17-3)

  • 15 Odpowiedzi
  • 1423 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Portland Trail Blazers - #22 (17-3)
« dnia: 18 Luty 2021, 22:57:24 »

Game 1 Blazers vs Thunder 89-80, ocena bogacza 8
Game 2 Blazers vs Jazz 89-49, ocena deli 9
Game 3 Blazers @ Knicks 92-63, OCENA borsuka 8
Game 4 Blazers vs 76ers 84-80 OT, ocena geso 10
Game 5 Blazers vs Spurs 99-82, ocena gota 9
Game 6 Blazers vs Lakers 100-74, ocena zagi 8
Game 7 Blazers @ Celtics 96-89, ocena klimo 8
Game 8 Blazers vs Mavericks 93-91, ocena skipa 8
Game 9 Blazers vs Hornets 108-93, ocena cezara 9
Game 10 Blazers @ Warriors 105-72, ocena bonia 8
Game 11 Blazers vs Heat 84-68, ocena zabiera 8
Game 12 Blazers @ Raptors 89-78, ocena przemka 8
Game 13 Blazers vs Rockets 103-83, ocena majreka 7
Game 14 Blazers @ Knicks 102-87, ocena borsuka 8
Game 15 Blazers @ Spurs 89-94, ocena gota 8
Game 16 Blazers @ Bulls 95-64, ocena tevskiego 9
Game 17 Blazers @ Jazz 82-80, ocena deli 8
Game 18 Blazers @ Magic 103-86, ocena chemika 8
Game 19 Blazers @ Hornets 79-81, ocena cezara 8
Game 20 Blazers vs Raptors 120-96, ocena przemka 5
« Ostatnia zmiana: 18 Marzec 2021, 22:33:27 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Udany debiut jako GM Blazers. Wygrana z Thunder po dobrym meczu.
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Luty 2021, 00:25:39 »
Game 1
vs Thunder 89-80



Witamy na konferencji pomeczowej. Dziś pytania będzie można zadawać nowemu GM Czarnemu24PL, ale też i wieloletniemu GMowi Portland, który pamięta czasy Geralda Hendersona czy też Mike'a Conleya w Moda Center. Zgadza się, Długi będzie dziś do dyspozycji dziennikarzy. Pytania można będzie też zadawać graczom Blazers, którzy poprzez zdalne łączenie, będą mogli na nie odpowiedzieć. PORTLAND TRIBUNE ma monopol na wszystkie pytania, zapraszamy do ich zadawania.





PORTLAND TRIBUNE: Dobry wieczór! Pierwsze pytanie kierujemy do GMa Długiego. Czy brakuje Panu uczestnictwa w lidze? Słyszeliśmy, że brał Pan czynny udział w drafcie, podpowiadając obecnemu GM jakich wyborów dokonywać. To prawda? Czy jest Pan zadowolony jak wygląda roster ukochanego Blazers, które przez wiele lat było pod Pańskim kierownictwem? Jest Pan zadowolony z inauguracji sezonu?

ROMAN: Witam serdecznie. Oczywiście, że brakuje mi gry. Chciałbym w końcu dać tytuł swojej organizacji, ale wierzę, że Blazers są w dobrych rękach. To prawda, niektóre wybory były ze mną konsultowane, więc tak, jestem zadowolony z końcowego składu naszej drużyny. Co prawda drużyną kieruje Czarny, więc wysoce prawdopodobne, że coś się jeszcze zmieni, ale liczę na jego zmysł i to, że nie popełni błędów jeśli chodzi o zmiany w drużynie.
Co do rozpoczęcia sezonu. Kibice zobaczyli dobre spotkanie. Pamiętajmy, że w Thunder gra King James, a co za tym idzie od razu winduje to drużynę do miana PO team. Pamiętamy co zrobił James w poprzednim sezonie w barwach Pacers. Trzymam jednak kciuki za Blazers, a ten mecz pokazuje, że potencjał w drużynie jest. Pozwolę sobie zakończyć moją wypowiedź jakże optymistycznym stwierdzeniem BLAZERS IN 9!


PORTLAND TRIBUNE: Witamy w Portland. Co spowodowało zmianę ze słonecznej Kalifornii na Oregon? Podobne pytanie do poprzednika, czy jest Pan zadowolony z występu w debiucie? Kto się Pana zdaniem wyróżnił?

CZARNY: Witam! Bardzo cieszę się, żę mogę reprezentować barwy Portland. Tym bardziej, żę stoczyłem przeciwko nim wiele bojów. Jednak to stare czasy. Po udanym sezonie w LA zakończonym porażką w finale uznałem, żę warto w następnym sezonie zmienić otoczenie i oto jestem. Mam nadzieję wprowadzić Portland na jak najwyższy możliwy poziom. Co do samego spotkania. Jestem zadowolony z postawy chłopaków. Co prawda przed samym meczem wprowadziłem kilka nowych rozwiązań, co sprawiło, że było kilka nieporozumień pomiędzy graczami, ale jestem przekonany, że kilka sesji treningowych i będzie zdecydowanie lepiej. Jestem bardzo zadowolony z Khrisa! Fake, że sprowadziłem go za sobą świadczy o tym, żę pokładam w nim olbrzymie nadzieje. Od samego początku przygotowań gra świetnie i nie zawodzi. W tym meczu zdobył 24pkt na świetnej skuteczności 9-12 fg z czego 6-8 za 3pkt. Jest to bardzo wszechstronny gracz i liczę, że przyniesie miastu Portland dużo dobrego. A propos wszechstronności, nie sposób nie wspomnieć o generale naszej drużyny. Luka Doncic z linijką 26pkt, 13as, 6zb pokazał, że jak na 20-letniego gracza potrafi prowadzić drużynę. Wiem, że to dopiero jeden mecz, ale pokładamy w tym chłopaku dość duże nadzieje. Muszę wspomnieć tu jeszcze o Stevenie Adamsie (17pkt, 11zb). Maszynka do robienia DD w meczach, twardy i nieustępliwy stanowi problem dla wysokich przeciwników. Oby tak dalej.

PORTLAND TRIBUNE: Kto w ekipie gości sprawił najwięcej problemów?

CZARNY: O dziwo nie był to James, który był dość pasywny. Nie był to też Drummond, z którym dość łatwo poradził sobie Steven. Najskuteczniejszym zawodnikiem był Terry Rozier, zdobywca 23 pkt. Widać dobrze czuje się w otoczeniu Lebrona i korzysta na tym. Oprócz niego we znaki dał się Bridges (18pkt), ale na szczęście to goście musieli myśleć jak zatrzymać nas, a nie na odwrót.

PORTLAND TRIBUNE: Hej Luka i Khris, witamy Was i przede wszystkim chcemy złożyć gratulacje z powodu udanego rozpoczęcia sezonu. GM Czarny wypowiadał się o Was w samych superlatywach. Co Wy możecie powiedzieć o tym spotkaniu?

LUKA: Witam. No tak, mecz zdecydowanie nam wyszedł nieźle. Wiem, żę mam mały problem ze skutecznością zza linii 7,24m, ale pracuję nad tym i będzie tylko lepiej. Udało nam się odskoczyć w 2 połowie i dowieźć zwycięstwo do końca. Wiem, żę to dopiero pierwszy mecz, ale jestem podekscytowany moją współpracą z chłopakami, a w szczególności z Khrisem. Czuję, że może wyjść z tego coś ciekawego. Co Ty o tym sądzisz Midd?
KHRIS: Zgadzam się w 100%! Dziś zagrałem na świetnej skuteczności, ale to głównie dzięki kolegom, a w szczególności Luce. To oni znajdowali mnie na moich ulubionych spotach, z których rzadko się mylę. Nie ma co popadać w hurraoptymizm, to dopiero pierwszy mecz. Dużo do poprawy przed kolejnym spotkaniem. Zabieramy się do pracy!


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 26pkt, 13as, 6zb, 2stl, 4to,  13-20fg, 0-2 3pt
« Ostatnia zmiana: 19 Luty 2021, 00:27:50 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Game 2
vs Jazz 89-49



Witamy na konferencji pomeczowej. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie można GM Czarny24PL, oraz przedstawiciel Jazz GM Delarenta. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom Blazers.





PORTLAND TRIBUNE: Witamy w Oregonie. Dela, co się wydarzyło? Dosc wysoka przegrana na inaugurację. Czym była spowodowana słaba skuteczność rzutowa? Dobra obrona czy raczej średnia dyspozycja dnia? Kto sprawił w Blazers najwięcej problemów?

DELA: Wydaje mi się, że moi zawodnicy podeszli do rywala ze  zbyt dużym respektem . I stąd słaba skuteczność. Przed meczem byli mocno nastawieni na to spotkanie, by pokazać się z jak najlepszej strony. Niestety wyszło całkowicie odwrotnie, mimo dogodnych sytuacji czy to z dystansu czy spod kosza. Kosmiczny mecz Adamsa, gdzie moi środkowi wyglądali jakby tym meczem uczyli sie podstaw gry środkowego. Jestem rozczarowany mocno postawą zespołu i zamiast dnia wolnego będą dzisiaj zapi....ać na treningu.


PORTLAND TRIBUNE: Dziękuje. Czarny, Blazers byli faworytem w tym spotkaniu, ale chyba nikt nie spodziewał się, aż takiego blowoutu. Co wpłynęło na tak dobrą postawę naszych graczy?

CZARNY: Zgadza się. Byliśmy faworytem, jednak wygrana 40 punktami jest tak samo dla mnie zaskoczeniem jak dla Deli. Mierzyliśmy się kilkukrotnie w fazie preseason z drużyną Jazz i wyglądało to zgoła inaczej. Nie wiem czy presja inauguracji trochę przydusiła graczy Jazz. Prawda jest też taka, że zagraliśmy bardzo dobry mecz w obronie. Kawhi rzucił 21pkt, ale takiego gracza się nie zatrzyma. Grunt, że zatrzymaliśmy resztę drużyny. Drugim strzelcem był Holiday z 6 oczkami. To świadczy o potwornej robocie wykonanej w obronie. Nasi stoperzy byli tam gdzie powinni, oby tak dalej.

PORTLAND TRIBUNE: Fakt, nie często zatrzymuje się drużynę rywali na liczbie 49 punktów. Dokładając do tego 89 oczek zdobytych daje obraz dość jednostronnego widowiska.

CZARNY: To prawda, choć wynik nie wskazuje do końca przebiegu spotkania. Przewaga 40 punktów wzięła się z tego, że w drugiej połowie goście chyba wywiesili białą flagę. Tak czy inaczej, drugi dobry mecz Luki (23pkt, 10as, 5zb), w którym pokazuje, że potrafi kreować siebie, ale też i kolegów. Piwko postawić mu musi po dzisiejszym meczu Steven. Chłop był dziś niesamowity. 27pkt i 17zb to nie jest przypadek. Adams pracuje po jednej i drugiej stronie parkietu. Dziś to on był liderem naszej drużyny zbierając prawie tyle piłek co cała drużyna Jazz. Dla porównania 24-45 w zbiórkach na naszą korzyść. Jest on na prawdę niedocenianym graczem w naszej lidze i widzę, że ma chęć udowadniać w każdym meczu, że powinno się to zmienić.

PORTLAND TRIBUNE: Hej Steven! Gratulacje zwycięstwa i potężnego double double. Zwyżka formy na starcie sezonu to dobra wieść dla fanów Blazers. Czy jesteś zaskoczony takim obrotem sprawy?

STEVEN: Nie wiem co mam odpowiedzieć. Przyznaję, że taka linijka nie zdarza mi się tak często, ale nie przykładam do tego jakiejś wielkiej wagi. Po prostu mecz się tak ułożył, że piłka wpadała w moje ręce i byłem w odpowiednim miejscu i czasie. Luka, Khris czy Melo absorbują tak wiele uwagi obrońców, że mam trochę łatwiejsze zadanie. Wiem co mogę dać tej drużynie i co potrzebne jest do odnoszenia zwycięstw. To dopiero początek sezonu i długa droga przed nami, ale nie da się ukryć, cieszą 2 zwycięstwa na starcie ligi. Myślimy już o kolejnym spotkaniu.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 27pkt, 1as, 17zb, 1stl, 1bl, 0to,  11-12fg, 0-0 3pt 5-5ft
« Ostatnia zmiana: 19 Luty 2021, 14:03:58 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Blazers wygrywają w Big Apple. MSG przyjazne dla Portlandczyków.
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Luty 2021, 23:39:05 »
Game 3
@ Knicks 92-63



Witamy na konferencji pomeczowej, tym razem zdalnej z Nowego Jorku. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM Gospodarzy Borsuk. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Borsunio, dość dotkliwa porażka przeciwko Blazers. Chyba nie jesteś zadowolony za bardzo z postawy swoich graczy. Wiadomo, że to dopiero pierwszy mecz, ale po niezlym preseason nie tak miał chyba wyglądać początek sezonu? Co poszło nie tak? Kto z Blazers dal się najbardziej we znaki?

BORSUNIO: W pierwszej kolejności chciałbym przeprosić Naszych kibiców, że musieli oglądać takie słabe widowisko w Naszym wykonaniu. Zagraliśmy poniżej standardów ligowych i cały zespół powinien się wstydzić za to co dzisiaj pokazał. Takie występy mocno nadszarpują naszą reputacje na którą tak mocno pracowaliśmy w preaseason. Jeśli chodzi o zespół Portland to zdecydowanie muszę wyróżnić Steve Adamsa, który zdominował strefę podkoszową. Khris Middleton wykazał się niezwykłą skutecznością, ale trzeba przyznać, że mu w tym mocno pomogliśmy, dając wiele czystych pozycji. Na koniec dodam, że liczę na ten zespół i wierzę w to że więcej nie będziemy musieli oglądać go w takiej formie.


PORTLAND TRIBUNE: Dziękujemy. Czarny, W pierwszym meczu Luka, drugie spotkanie należało do Stevena. Dziś najlepszym graczem został wybrany Khris Mieddleton. To świadczy bardzo dobrze o drużynie. Jaki był plan na ten mecz?

CZARNY: Plan był prosty. Drużyna Knicks ma w swoich barwach wiele uznanych nazwisk w naszej lidze. Klay, Wall, Derozan, Hayward czy Allen to tylko niektóre z nich, Główne założenie to nie dać się rozstrzelać Klayowi. Wiemy, że jest to niesamowity gracz, który nie potrzebuje piłki w rękach by być groźnym. Czasem wystarczą 2-3 celne rzuty i tego gracza zatrzymać już się nie da. W tym meczu nam się to udało. Thompson rzucił co prawda 23 punkty, ale potrzebował na to 21 rzutów z których wykorzystał 9. Jest to zadowalający wynik dla naszej obrony. Pozostałych graczy udało się nam ograniczyć do kilku punktów. No, może oprócz Derozana, który zagrał przyzwoite spotkanie rzucając 16pkt na 50% skuteczności

PORTLAND TRIBUNE: To prawda, 63 punkty to świetny wynik jeśli chodzi o obronę. Zajmijmy się może jednak naszą drużyną. Kolejny rewelacyjny mecz w ataku notuje trio liderów. 3 mecze i tak jak wspomniałem 3 MVP spotkań. To chyba dobrze?

CZARNY: Oczywiście! Tak jak Pan mówi, dziś najlepszym graczem w naszej drużynie był Middleton, który rzucił 28pkt przy 11-17fg i 6-10 3pt, dorzucając do tego 5 desek. Te liczby mówią same za siebie. Wygrał bezpośredni pojedynek z Klayem w tym meczu, co na pewno doda mu pewności w grze. Cieszy mnie fakt, że żaden z tej wspomnianej trójki nie gra na siłę, nie stara się przejąć meczu. Chłopaki lubią dzielić się piłką, a co za tym idzie jest to dodatkowe utrudnienie dla obrony. Double double Stevena (14pkt, 16zb) i Luki (22pkt, 11as, 5zb) też na pewno cieszy kibiców. Notujemy wymarzony start i z tego trzeba się cieszyć.

PORTLAND TRIBUNE: Witam Klay, wiem, że jesteś zdenerwowany i możesz nie mieć ochoty rozmawiać, ale spróbujemy. Ty i Khris uchodzicie za czołówkę strzelców w lidze. Dziś to Twój przeciwnik wyszedł obronną ręką z tego pojedynku. Bierzesz to do siebie w jakikolwiek sposób?

KLAY: Witam. No tak, nie jestem w najlepszym humorze, bo to nie tak miało wyglądać. Jest to jednak nasz pierwszy mecz i nie ma co załamywać rąk. Piłka nie chciała mi dzisiaj wpadać, ale takie dni się zdarzają. Khris to rewelacyjny gracz i faktycznie dziś miał swój dzień. Na pewno będę chciał mu odpowiedzieć w sposób najlepszy jaki umiem w naszym rewanżu.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 28pkt, 0as, 5zb, 1stl, 1bl, 0to,  11-17fg, 6-10 3pt 0-0ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Game 4
vs 76ers OT 84-80



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z 76ers w Moda Center. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM Gospodarzy Geso. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Geso, byliśmy świadkami zaciętego spotkania. Obie ekipy zafundowały mocny defence i po 45 min meczu zdobyły tylko 164pkt. Jesteś zły na Jokera za końcówkę? Mógł podać do stojącego na obwodzie Dorta, który miałby szansę rzucić game winnera. Jakie było założenie na tą akcje? Kogo wyróżniłbyś w obu ekipach?

GESO: W żadnym wypadku nikt nie ma pretensji do Nikoli. Jest on naszym liderem, wiemy że możemy na nim polegać i miał prawo wziąć na siebie odpowiedzialność za kluczowy rzut, zwłaszcza że był w tym momencie on fire. Wszyscy są świadomi, że Joker trafia zwykle takie rzuty z zamkniętymi oczami. Tym razem nie wpadło i trudno, nie robimy z tego wielkiego dramatu, bo mimo wszystko schodzimy z parkietu z podniesionymi głowami. Przystępowaliśmy do tego meczu z pozycji underdoga, a udało się postawić wielkiej marce jaką niewątpliwie jest GM Czarny.

Nikogo nie zaskoczę jak odpowiem, że na wyróżnienie po stronie Portland zasługuje duet Luka Doncić&Khris Middleton. Może jest za wcześnie by o tym mówić, ale naszym zdaniem pierwszy z panów będzie poważnym kandydatem do zwycięstwa w wyścigu po tytuł MVP. Kiedy wszystkie oczy skierowane są właśnie na niego, z ukrycia wyskakuje Khris, który bardzo rzadko myli się przy rzutach zza linii 7,24 i w ten sposób wzbudza poczucie bezradności w szeregach rywala. Jestem pod wrażeniem jak dobrze poukładał to nowy GM ekipy z Oregonu. Można śmiało rzec, że nadeszły lepsze czasy w Portland i może niedługo wszyscy zapomną o ich niechlubnym rekordzie (38 punktów rzuconych przez 40 minut pod wodzą Długiego przyp. redakcji)


PORTLAND TRIBUNE: Dziękujemy. Czarny, za nami najcięzszy jak do tej pory mecz. Drużyna 76ers postawiła na prawdę ciężkie warunki i udaje się wygrać dopiero po dogrywce. Dobre momenty przeplatane były słabszymi. Jakieś wnioski dlaczego tak się działo?

CZARNY: W tym meczu graliśmy tak jak nam przeciwnik pozwalał. W momentach w których narzucaliśmy swój styl gry było bardzo dobrze. Khrisowi (17pkt, 3zb, 2as) udawało się uciekać na dogodne pozycje rzutowe, a z kolei pilnujący go przez większość meczu Jimmy Butler zostawał na zasłonach. Tak wyglądały przede wszystkim pierwsze kilkanaście minut spotkania, w których to Midd zdobył większość swojego dorobku punktowego. Później było o te pozycje zdecydowanie trudniej. Męczył nas niemiłosiernie Jokic (17pkt, 15zb, 7as), który absorbował uwagę obrońców, przez co kilka razy znalazł swoich kolegów na otwartej pozycji. Graliśmy falami, ma Pan rację, ale na szczęście zwycięstwo udaje się w ostatecznym rozrachunku wyrwać.

PORTLAND TRIBUNE: Zgadza się. Do tego potrzebna była dogrywka. Dużo nerwów i niepotrzebnych strat po stronie Blazers, ale goście nie potrafili tego wykorzystać.

CZARNY: To prawda. W dogrywce było na prawdę gorąco. Na szczęście w naszych szeregach występuje Luka (32pkt, 12as, 5zb), który można powiedzieć przeszedł drogę z piekła do nieba. To właśnie po jego złych podaniach padły 2 ważne straty w kluczowych momentach spotkania. Luka jest jednak bardzo odpornym psychicznie graczem i zamiast podłamać się, swoimi skutecznymi akcjami oraz zamykającymi mecz rzutami wolnymi dał 4 zwycięstwo w tym sezonie. Wiadomo, że to start sezonu, ale tak jak powiedział mój poprzednik Geso, Doncic dziś grał na poziomie MVP.

PORTLAND TRIBUNE: Luka, padły tu słowa, że przebyłeś drogę z piekła do nieba. Jak Ty to wdziałeś z perspektywy parkietu.

LUKA: Hehe, coach przesadza. Wszystko było pod kontrolą 8) a tak na prawdę, to faktycznie dałem ciała w dwóch sytuacjach. Nie powinny takie błędy się przytrafiać na tym poziomie, szczególnie jeden po drugim. Ważne, że wygrane spotkanie. Sixers postawili wysoko poprzeczkę i na pewno czują niedosyt po tym meczu. Wielkie rzeczy zapowiadają się w rewanżu. Nie mogę się doczekać.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 32pkt, 12as, 5zb, 0stl, 0bl, 5to,  13-23fg, 1-3 3pt 5-5ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Game 5
vs Spurs 99-82



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku ze Spurs w Moda Center. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM Gospodarzy Got. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Got, piękny początek sezonu w wykonaniu Spurs. Wiemy, że na pewno chciałeś się zrewanżować za finały Konferencji i było to widać w meczu. Zagraliście świetne zawody, szczególnie w 1 połowie, kiedy to Hield dziurawił siatkę rzut po rzucie. Nowy nabytek Kawhi też pokazał się z dobrej strony. Jaki był plan na to spotkanie? Czy myślałeś że Blazers mocniej się postawią?


GOT: Dzięki. To był faktycznie bardzo udany mecz w wykonaniu mojej drużyny. Jakiegoś specjalnego planu na to spotkanie nie było. Zastanawiałem się tylko czy Kawhi ma bronić Doncica, czy Middletona. Mając w pamięci ostatnie PO, rzuciłem go na tego drugiego. Przed meczem były duże obawy czy jesteśmy gotowi na tak silnego przeciwnika na starcie RS. Po dużej wymianie, która mocno namieszała w naszej rotacji, udało się zagrać tylko jeden sparing. Na szczęście to wystarczyło, żeby nowy skład "kliknął". Trudno mi powiedzieć, czy Coach Czarny po wygraniu z nami w PO podszedł do meczu ze zbyt dużą pewnością siebie, czy może coś innego spowodowało, że jego zawodnicy zupełnie przespali początek spotkania. Rewelacyjnie wykorzystali tą niedyspozycję przeciwnika Kawhi i Hield, którzy na zmianę zdobywali punkty. Udało się wypracować przewagę i nie oddaliśmy jej do końca meczu. Już nie możemy doczekać się rewanżu i jestem pewny, że to będzie znacznie trudniejsza przeprawa.


PORTLAND TRIBUNE: Dziękujemy. Czarny, no właśnie. Co było przyczyną tak kiepskiego startu w tym meczu? Czy faktycznie jest tak, jak mówi GOT, że po tak dobrym starcie poczuliśmy się mocni i to spowodowało, że czujność została uśpiona?

CZARNY: Hmmm. To dobre pytanie. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego wyszliśmy na mecz po około 4 minutach 1q. Na pewno nie była to zbyt duża pewność siebie. Wiem z kim było dane nam się dziś zmierzyć. Got to ścisła czołówka ligi, przeciwko niemu przez pełne 40 minut trzeba być skoncentrowanym, a u nas, niestety to zawiodło, Ospałe z naszej strony pierwsze 4-5 minut meczu tak na prawdę zakończyło emocje w tym spotkaniu. Rewelacyjna dyspozycja w tej części meczu Buddy Hielda (23pkt, 3as), który na samym starcie, bodajże 4-krotnie, pokarał nas zza linii 3 punktów. Nasza odpowiedź to straty i dziwne decyzje rzutowe. Pat Beverley nie dawał rady przebijać się za strzelcem Spurs. Goście szybko odjechali i kontrolowali mecz do samego końca. Co prawda udało nam się zejść w 3q do 9 oczek, ale to wszystko na co było nas stać w tym spotkaniu. Liczę, że w rewanżu postawimy się bardziej.

PORTLAND TRIBUNE: No właśnie. Buddy Hield napsuł dziś krwi obrońcom, ale też nowy lider Spurs pokazał się z bardzo dobrej strony. W naszych szeregach słabszy mecz rozegrali liderzy. Przemęczenie materiału?

CZARNY: Taa, Kawhi zaliczył dobry debiut w nowych barwach. 26 oczek robi wrażenie. Duży problem stanowił dla nas też Bam Adebayo (20pkt, 8zb, 4stl), który chciał sprawdzić z kolei nasz nowy nabytek. Andre Drummond był najjaśniejszym punktem naszego teamu. Co prawda widać było braki w zgraniu pomiędzy nim a resztą kolegów, ale "swoją linjkę" wyrobił. 22pkt, 14zb, 3as i 2stl to całkiem dobre liczby jak na debiut. Na pewno ten mecz zapamiętają Luka i Khris. Obaj rzucili odpowiednio 19 i 18 punktów, ale byli co prawda jacyś nieswoi. Nie był to ich zły mecz, ale wiem, że stać ich na dużo więcej, co też udowadniali w poprzednich spotkaniach.

PORTLAND TRIBUNE: Luka, co było przyczyną Twojej mniejszej agresji, jeśli chodzi o prowadzenie ofensywy Blazers. 14 rzutów to dość mało jak na lidera.

LUKA: To prawda. Powinienem być agresywniejszy. Nie wiem, może chciałem trochę za bardzo uruchomić Andre, żeby poczuł się bardziej potrzebny niż w OKC, w którym oddawał po 2-3 rzuty. Tak czy inaczej, biorę tą porażkę na swoje barki, ponieważ to głównie ja odpowiadam za słabszy początek w ataku, straty, a co za tym idzie łatwe punkty dobrze dysponowanych tego wieczoru Spurs.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Liczymy na statement game w następnym meczu. Do zobaczenia po następnych spotkaniach.. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 26pkt, 1as, 2zb, 0stl, 0bl, 2to,  11-19fg, 1-6 3pt 3-3ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Jednostronne spotkanie w Moda Center. Drummond MVP.
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Luty 2021, 12:11:46 »
Game 6
vs Lakers 100-74



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Lakers. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu z KaliforniiZaga. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Zaga, pierwsza połowa zadecydowała o dość łatwym zwycięstwie Blazers. Mało agresywny w tym okresie był lider Steph Curry. To na pewno nie pomogło w walce z dobrze grającymi zawodnikami z Portland. Co było powodem?

ZAGA: Cóż. Za nami 2 bardzo zacięte i wyczerpujące spotkania. Kosztowały chłopaków dużo sił I tutaj ewidentnie przyszedł mały kryzys. Potrzeba będzie złapać trochę świeżości, a przede wszystkim ta maszyna jeszcze się dociera. Mamy początek sezonu, cały czas szukamy swojego rytmu. Na razie to jeszcze faza testowa. Za nami niestety krótki okres przygotowawczy więc tak naprawdę dopiero teraz szukamy swojego stylu. Co do Stepha nie martwię się jego słabszym występem. Jest tylko człowiekiem, a w poprzednich spotkaniach udowodnił że może w pojedynkę rozstrzygać losy spotkań. Na zakończenie trzeba oddać że zespół PTB rozegrał niemal bezbłędne zawody, Bez przestoi. Z tak dysponowanym rywalem nie było szans powalczyć o niespodziankę.


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki. Czarny, po słabszym meczu przeciwko Spurs, Blazers znów wyglądali jak contender. Emocje w tym meczu zakończyły się już po 1 połowie. Ograniczenie Curry'ego było chyba kluczem w tym meczu? Jest pan zaskoczony dominacją Andre Drummonda w tym spotkaniu?

CZARNY: Grając przeciwko takim graczom jak Steph, trzeba być gotowym w pozycji obronnej od 10 metra. Dzisiaj świetną robotę na nim wykonał Pat. Nie dał się rozkręcić Curry'emu i ten zaliczył "tylko" 20pkt, 4as i 3zb na przeciętnej jak na niego skuteczności 7-19fg. Ogólnie jestem zadowolony z tego jak pokazaliśmy się w tym spotkaniu. Widać było, że kilka sesji treningowych po meczu dało pozytywny efekt jeśli chodzi o rozumienie się na boisku i tak, Luka 24pkt, 14as, 5zb, 2stl często znajdywał kolegów na bardzo dogodnych pozycjach. Najczęściej korzystał na tym Andre, który można powiedzieć dominował nad Vucevicem. Drumm praktycznie się nie mylił (14-15fg) i dołożył do tego 8 desek.

PORTLAND TRIBUNE: Prawda, to ta dwójka poprowadziła dziś Blazers do wygranej, choć wpływ mieli też inni gracze.

CZARNY: Oczywiście! Każdy zawodnik, który pojawił się na parkiecie wniósł coś dobrego do gry drużyny. Oprócz wcześniej wspomnianej dwójki bardzo efektywne minuty zaliczył Khris. 22pkt, 2as, 2stl z 12 rzutów robią wrażenie. Melo zaczyna znajdować swój rytm. Dzisiaj 13pkt, 4zb. Gra ofensywna zaczyna wyglądać coraz lepiej. Zresztą to nie przypadek, że w kolejnym meczu ktoś inny zostaje wybrany MVP drużyny. Na to miano zasługuje dzisiaj oczywiście Andre Drummond. Ta drużyna zbudowana jest inaczej niż poprzednia, którą prowadziłem. Jest tu wielu graczy potrafiących zdobywać punkty. To jednak początek sezonu, długa droga przed nami.

PORTLAND TRIBUNE: Andre, to Twój drugi mecz w barwach Blazers. Sądząc po Twoich linijkach chyba bardziej cieszysz się grą, z miejsca stałeś się liderem drużyny i wiele piłek przechodzi przez Ciebie.

ANDRE: Dokładnie tak jest. W Thunder byłem jakiś nieswój, mało agresji z mojej strony. Możliwe, że było to spowodowane też tym, że dostawałem zbyt mało piłek. Tu atmosfera jest genialna, każdy pracuje dla kolegi z boiska, wychodzimy na parkiet z tym samym nastawieniem, zarażamy się pozytywną energią. To łączy na boisku. Jestem szczęśliwy, że mogę być częścią drużyny.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 30pkt, 1as, 8zb, 1stl, 3bl, 1to,  14-15fg, 0-0 3pt 2-3ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Zacięty mecz z Celtics. Nowi gracze kluczem do zwycięstwa.
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Luty 2021, 23:01:44 »
Game 7
@ Celtics 96-89



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Celtics. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu z BostonuKlimo. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Klimo, wygraliście przekonująco pierwsza kwartę, ale później coś się zacięło. Co było powodem przestoju?

KLIMO: Nagle gubi się Smart. Klay trafia nawet 25% a ofensywne 17-7 zbiórki robią robotę. Odejmij kilka ponowien akcji i że 2 trójki klaya i masz inny wynik. I za mało masowalem Ziona. Tylko 12 akcji. Jednowymiarowy jebany gruby huj


PORTLAND TRIBUNE: Okeej. Dziękujemy za jakże obrazową odpowiedź. Czarny, przespana pierwsza kwarta nie wyglądała przekonująco. Słaba postawa liderów z tego okresu odmieniła się jednak od 2q. Im dalej w mecz, tym lepiej zaczęło to wyglądać. To chyba dobry prognostyk przed kolejnymi meczami?

CZARNY: Fakt, zaczęliśmy słabo. Klay przeżywał ciężkie chwile w 1 kwarcie. Chyba nawet cięższe niż w Nowym Jorku. Jego rzuty nie wpadały, był chyba dwukrotnie blokowany przy jumpshotach. Może to jakiś stres czy coś w tym stylu. Ważne, że ogarnął się w porę i od 2 kwarty zaczęło to wyglądać dużo lepiej. Muszę tu pochwalić drugiego debiutanta w barwach Blazers. John (24pkt, 11as, 4stl) od początku wyglądał świetnie. To głównie jego dobra gra w 1q spowodowała, że nadal byliśmy w meczu. Po tym jak odblokował się Klay (33pkt, 2as) zaczęliśmy odrabiać straty i mecz potoczył się po naszej myśli. Duża też rola w tym zwycięstwie Drummonda (21pkt, 9zb), który spłaca swój transfer z OKC. Choć z tego miejsca muszę wyrazić podziw dla gry Lillarda i Ziona.

PORTLAND TRIBUNE: To chyba ta dwójka dała się najbardziej we znaki Blazers. Choć oczywiście Celtics to nie tylko ta dwójka.

CZARNY: Oczywiście! Oprócz tych zawodników są też inne mocne nazwiska. Jednak ta dwójka sprawiła nam ogromne problemy. Lillard (30pkt, 3as) to murowany kandydat do nagrody MVP i na pewno będzie w tym wyścigu do samego końca. Z kolei jak to powiedział GM Celtics "jednowymiarowy jebany gruby chuj" (25pkt, 7zb) jest bardzo niewygodny do potencjalnego matchupa. Na pewno Celtics sprawią wiele problemów kolejnym rywalom.

PORTLAND TRIBUNE: Klay o 1q na pewno chciałbyś jak najszybciej zapomnieć. Później było już zdecydowanie lepiej. Jak skomentujesz swój występ w debiucie?

KLAY: Patrząc przez pryzmat jak zaczął się ten mecz dla mnie, muszę powiedzieć, że koniec końców jestem zadowolony. Co prawda dużo moich rzutów nie znalazło drogi do kosza, ale jestem dobrej myśli. Może trochę za bardzo forsowałem rzuty, ale jestem strzelcem. Muszę poczuć pewność siebie i tak też było. Po pierwszych dwóch celnych rzutach, było zdecydowanie lepiej. Dobrze, że był dziś z nami John, to on dał dziś impuls i był naszym najlepszym graczem na parkiecie. Niestety nie mógł być tu teraz z nami. Zawinął się na imprezę, świętować swój debiut. Jestem podekscytowany mogąc grać z tą grupą ludzi. Będzie dobrze.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 24pkt, 11as, 0zb, 4stl, 0bl, 2to,  11-15fg, 0-1 3pt 3-4ft
« Ostatnia zmiana: 28 Luty 2021, 04:54:35 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Horror dla Blazers! Bardzo emocjonujące spotkanie w Moda Center.
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Luty 2021, 14:05:16 »
Game 8
vs Mavs 93-91



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Mavs. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu MavsSkip. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Skip, to Twój debiut w tym sezonie. Jak oceniasz obie ekipy? Jesteś zadowolony z postawy Mavericks?

SKIP: Nie będę ukrywał, że liczyłem na debiut z mniej wymagającym rywalem, ale wyszło jak wyszło. Z przebiegu całego spotkania myślę, że zaprezentowaliśmy się całkiem nieźle. Do meczu przystąpiliśmy po 2tyg przerwie i niestety było to widać w 1q, którą przegrywamy 10 punktami. Patrząc na wynik końcowy (91:93) nietrudno zgadnąć, że miało to kluczowy wpływ na przebieg meczu. Niemniej, każdy z graczy zrobił swoją robotę i z niecierpliwością oczekujemy na kolejne pojedynki.
Co mogę powiedzieć o Blejzers? Ciekawostką niech będzie fakt, że do przerwy spudłowali 14 rzutów z gry, z czego aż 7 (siedem!) padło ponownie ich łupem (z tego Śmieć bodaj 5). Przy takiej skuteczności gry i ilości ponowień na pewno nie będzie to łatwy rywal.
Nagrodą pocieszenia niech będą te 2 zagrania:



PORTLAND TRIBUNE: Trzeba przyznać, że bardzo imponujące zagrania. Na szczęście mecz zakończył się zwycięstwem Blazers, więc Drummond może poniekąd spać spokojnie. Pierwsza kwarta zdecydowanie dla naszej ekipy, ale w ostatniej zaczęło się robić bardzo nieciekawie.

CZARNY: Andre zaliczył świetne spotkanie. Będzie w highlightach nie tylko poprzez ten plakat i blok. Zaliczył bardzo produktywne 28 minut w meczu notując 23pkt i 9zb. Cenię w nim to, że próbował zatrzymać takiego dunkera jakim jest Mitchell (29pkt, 2as), niestety ceną czasem są takie właśnie plakaty. Co do meczu, faktycznie udało nam się w 1 kwarcie wykorzystać "rdzę" Mavericks, dla których było to pierwsze spotkanie. Tak jak wspomniał skip, otwarcie meczu okazało się kluczowe dla końcowego wyniku spotkania. Kwarta nr 2 i 3 praktycznie na remis, no i nasz przestój w ostatniej odsłonie. Nie wiem, może chłopaki poczuli się zbyt pewnie. Tak czy inaczej taki zimny prysznic z happy endem się przyda. Brawa dla naszych liderów. Ponownie stanęli na wysokości zadania. Klay (30pkt, 3as) powoli zaczyna nastawiać celownik, no i ponownie John (17pkt, 13as) wchodzi z powodzeniem w buty Luki.

PORTLAND TRIBUNE: Zgadza się. Trio liderów zagrało bardzo dobre zawody. Czy martwi Cię przeciętna postawa naszego 6th mana Gordona Haywarda? 11 pkt na słabej jak na takiego gracza skuteczności (5-13fg) to powód do niepokoju?

CZARNY: Póki co jestem spokojny. Gordon potrzebuje trochę czasu, by dostosować się do systemu. W Knicks nie miał tyle na głowie, jeśli chodzi o ofensywę. Liczę, że w końcu zagra na swoim poziomie i będzie mógł powalczyć o nagrodę najlepszego rezerwowego sezonu NBA NATION.

PORTLAND TRIBUNE: Klay zostałeś wybrany najlepszym graczem meczu. Wygrana bardzo ważna, ale nie przyszła z łatwością.

KLAY: Zgadza się. Od kiedy pamiętam mecze przeciwko drużynom, które prowadzi GM Skip zawsze były wyrównane. Muszę jednak przyznać, że wyniki w tych spotkaniach były dużo niższe od dzisiejszego spotkania. Ponownie, team effort dał nam jakże wymęczone zwycięstwo. Każdy kto pojawił się na parkiecie wniósł coś pozytywnego do gry. To na pewno cieszy naszego GM.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 30pkt, 3as, 1zb, 0stl, 0bl, 1to,  10-19fg, 6-11 3pt 4-4ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Rewelacyjne spotkanie w Moda Center. Mecz kolejki dla Blazers.
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Luty 2021, 20:06:53 »
Game 9
vs Hornets 108-93



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Hornets. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu HornetsCezar. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Cezar, 3q to bardzo wyrównane spotkanie. Walka jak w PO, ale bardzo przyjemna dla oka kibica. Co się wydarzyło w 4q w szeregach Szerszeni ?


SKIP: Na start czwartej kwarty wrócili wszyscy najlepsi gracze Blazers, którzy zapewnili odpowiednią siłę ognia na końcowe minuty tego spotkania. U mnie sam sposób gry się nie zmienił, ale po tym jak 3 kwarcie udało się fajnie zbudować przewagę, tak wystarczyło kilka minut w Q4 by stopniała jak śnieg w tym tygodniu. Chwila niemocy przyszła w najmniej odpowiednim momencie, co spowodowało już tak zwany garbage time już na koniec meczu.


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki! Czarny, chyba był to najlepszy mecz Blazers w tym sezonie. Wysoką formę utrzymują liderzy. 4 kwarta wygrana 16pkt. Czy też podzielasz zdanie Cezara odnośnie przyczyn wygranej?

CZARNY: Myślę, że tak. Pierwsza kwarta pokazała, że będzie to bardzo otwarty mecz pod kątem ofensywy. Tak też faktycznie było. Obie ekipy nastawiły się na atak i najlepiej czuł się w tym chyba ponownie Klay. Jego 38pkt to rekord Blazers w tym sezonie. Choć początek miał przeciętny, to w końcówce znów brylował. Odmienna sytuacja była z liderem Hornets. Kyrie (23pkt, 7as) świetnie zaczął, ale w końcówce zabrakło chyba trochę sił. Tak jak wspomniał Cezar, na początku 4q nasi starterzy byli wypoczęci i to właśnie w tym momencie szala zwycięstwa przechyliła się na naszą korzyść. Zagraliśmy prawie idealne spotkanie. Każdy z naszych liderów zagrał bardzo dobre spotkanie. Wall (24pkt, 15as), Drumm (18pkt, 16zb).

PORTLAND TRIBUNE: Zgadza się. Chłopaki trzymają poziom od kilku meczów. Chyba jednak najbardziej cieszy w końcu dobry mecz Gordona, Takiej gry oczekują od niego kibice.

CZARNY: Taa, Hayward wziął chyba sobie do serca słowa z ostatniej konferencji i zagrał na swoim, wysokim poziomie. 16pkt i 2as cieszą mnie bardziej niż jego samego. Liczę, że ten mecz będzie dla niego przełomowy i pozwoli mu się otworzyć na resztę sezonu. Po takim spotkaniu ciężko mi nawet wskazać najlepszego gracza, bo każdy dołożył swoje.

PORTLAND TRIBUNE: Prawda, jednak najbardziej dał się chyba we znaki Thompson. Klay, cieszy Twoja rosnąca forma. Piłka dzisiaj wpadała do kosza, a co za tym idzie ułatwiało to pracę Twoim kolegom.

KLAY: Treningi rzutowe w końcu zaczynają przynosić pożądany efekt. Jest jeszcze trochę do poprawy i nie nakręcam się jakoś tym, ale na pewno cieszy takie spotkanie. Daje to kopa do dalszej pracy i liczę, że takie spotkania jak to, będą zdarzały się regularniej. Wiadomo, że będą zdarzały się słabsze spotkania, ale też dlatego mamy tak wyrównany skład. Wiem, że kiedy nie będzie mi wpadać, zawsze w pogotowiu będą chłopaki. Lecimy dalej, czas zacząć myśleć o kolejnym spotkaniu.


PORTLAND TRIBUNE: To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 35pkt, 1as, 0zb, 0stl, 0bl, 0to,  13-23fg, 9-14 3pt 0-0ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Zdecydowana wygrana z Warriors. Perfekcyjny Wall!
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Marzec 2021, 11:34:51 »
Game 10
@ Warriors 105-72



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Hornets. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu WarriorsBonhart. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Bonhart, pierwsza kwarta dość wyrównana, ale im dalej w mecz tym bardziej było widać nerwowość w waszych poczynaniach. Czy mogło być to spowodowane? Który z graczy zrobił na Tobie największe wrażenie?


BONHART: Już przed sezonem wiedzieliśmy, że to będzie jedno z najtrudniejszych spotkań sezonu. Zresztą co roku drużyny GM'a Czarnego wymieniane są jednym tchem na faworytów do mistrzostwa. Mimo tego przemową poprzedzającą mecz starałem się wstrzyknąć zawodnikom wiarę w to, że można tą drużynę pokonać. Weszliśmy w mecz dość dobrze, szczególnie po stronie atakującej. Obrona jednak zostawiała wiele do życzenia bo przecież pierwszą kwartę Portland kończyło na bodajże 70% skuteczności. I niestety jak trafnie zauważyłeś to by było na tyle... Blazzers nadal kontynuowali dobrą grę, a my nie wytrzymaliśmy tej presji i pomału zaczynała się wkradać nerwowość w poczynaniach moich zawodników. W takich właśnie momentach widać tą różnicę w doświadczeniu pomiędzy młodymi stażem, a utytułowanymi GM-ami. Po wzięciu czasu przy stracie 10-punktowej starałem się mocno mobilizować swoich zawodników by nie odpuszczali, że jest jeszcze dużo czasu do końca meczu. Poskutkowało to chyba tylko na naszą gwiazdę, Jayson'a Tatuma, który starał się by przeciwnicy nie oddalili się jeszcze bardziej. Pomimo tych starań Portland co raz bardziej narzucało swoje tempo, a Klay z minuty na minutę się rozkręcał. Mamy świetnych obrońców w swoich szeregach a i tak zawsze gdzieś tam się uwalniał i miał sporo miejsca i czasu na rzut. Jest to również zasługa świetnej gry bez piłki wysokich, którzy stawiali nienaganne zasłony otwierające drogę Thompsonowi za linię 7,24m. Po meczu w szatni były kiepskie nastroje, gdyż pomimo, że gra tego nie pokazywała to Wojownicy na prawdę chcieli się pokazać i dawali z siebie wszystko. Było sporo otwartych rzutów, które mogliśmy trafić i nawiązać walkę, ale brakło przy tym wszystkim zimnej głowy i konsekwencji. Przed nami jeszcze sporo treningów i innych spotkań budujących doświadczenie na tyle duże by kiedyś mierzyć się z drużynami takimi jak Blazzers jak równy z równym. Gratulacje dla Czarnego i obiecujemy, że w rewanżu bardziej się postawimy.
Co do drugiej części pytania to w drużynie przeciwnej na prawdę ciężko wskazać MVP meczu. Ja bym to wyróżnienie podzielił na pół. Z jednej strony Klay, który trafiał praktycznie wszystko co złapał do rąk nie forsując przy tym rzutów co pokazuje jego linijka szczególnie z dystansu (8/10). Kolejny mecz powyżej 30pkt na świetnej skuteczności. Taki zawodnik to skarb biorąc pod uwagę to, że nie gorzej gra po bronionej stronie. Drugą połówkę MVP oddałbym Johnowi. Był architektem całej gry Portlandczyków. Nie pomylił się ani razu z gry (8/8), ale największe wrażenie robi jego 17 asyst!! Jeśli będzie częściej prezentował podobny poziom to kibice szybko zapomną o Luce Doncicu.

W mojej drużynie chciałbym jedynie wyróżnić Jaysona Tatuma. Od kilku meczów nie schodzi ze swojego poziomu i nie zszedł również i w tym (29pkt 11/21 6asyst). Problem w tym, że nie dostał żadnej pomocy i drugim strzelcem zespołu był Russel Westbrook z dorobkiem zaledwie 12 punktów. Reszta zespołu zawiodła skutecznością co również przekłada się na wynik. Jeszcze dużo do poprawy, więc już teraz zapominamy o tym meczu i myślami jesteśmy już w Phoenix. Trochę się rozgadałem, ale tak już mam.... Dziękuję za uwagę!


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Czarny dość przekonujące zwycięstwo. Z Warriors graliście dużo meczów kontrolnych. Czy to ułatwiło pracę jeśli o założenia defensywne?

CZARNY: Myślę, że tak. Przynajmniej trochę. Całość przebiegu spotkania wyczerpująco przedstawił Bonhart. Zgadzam się z tym co powiedział w zupełności, więc nie ma za bardzo co dodawać z mojej strony. Cieszy kolejny mecz na wysokim poziomie chłopaków.

PORTLAND TRIBUNE: Dość dużo meczów już za nami, a to dopiero dobry tydzień od startu sezonu. Czy nie narzuciliśmy zbyt szybkiego tempa?

CZARNY: Szczerze mówiąc nie wiem. Póki co nie myślę o tym. Mamy okazję rozegrać sporą ilość meczów i korzystamy z tego. Koniec końców to dopiero 10 meczów, więc jest jeszcze sporo grania przed nami.

PORTLAND TRIBUNE: Przechodzimy teraz do MVP dzisiejszego meczu. Przynajmniej połowicznego MVP, bo faktycznie ciężko było wybrać gracza tego spotkania. John, Ty i Klay dziś ponownie pokazaliście klasę. Współpraca układa się chyba wzorcowo?

JOHN: Jest ok. Choć jest jeszcze trochę rzeczy do poprawy. Będziemy nad tym pracować. Spadam na imprezę. Dzięki.


PORTLAND TRIBUNE: Yyyy, dzięki. To wszysko z naszej strony. Dziękujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. Po nich na pewno też zaprosimy ciekawych gości. Stay Tune!




MVP 22pkt, 17as, 0zb, 5stl, 0bl, 1to,  8-8fg, 1-1 3pt 5-5ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Udany rewanż za zeszłosezonowe Finały. Klay ponownie zwycięski!
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Marzec 2021, 12:37:36 »
Game 11
vs Heat 84-68



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Heat. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu z Miami Zabier. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Zabier, porażka 16pkt, ale po pierwszej połowie nic nie wskazywało na to. Co stało się w 2 połowie? Zdobyliście tylko 22 pkt. To dobra obrona czy niemoc w ataku Twoich graczy?


ZABIER: Witam, na początek gratulacje dla Czarnego za udany rewanż za ostatnie finały, bardzo dobre rozpisanie gry w ataku na klaya, wyeliminowanie z gry Donte przez Beverlego i ogólnie dobra zespołowa gra i w obronie i ataku była główna przyczyna zwycięstwa ekipy z Portland


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki za odpowiedź. Czarny świetna druga połowa w wykonaniu naszej drużyny. Podobne pytanie co do GM Heat. Dobry nasz defence czy indolencja strzelecka graczy z Florydy?

CZARNY: Uważam, że po trochu jedno i drugie. Wiadomo, że takiego gracza jak Embiid (26pkt, 5zb) raczej się nie zatrzyma. Można go próbować ograniczyć różnymi sposobami. My w tym meczu postanowiliśmy dać szansę Andre, by postarał się go zatrzymać indywidualnie. Wyszło dość przeciętnie, bo Joel nie trafił tylko 4 rzutów z gry, jednak większość gry opierał na rzucie z półdystansu. Drugą strzelbą Heat jest Donte Divincenzo (7pkt). Dobra praca Pata Bev na nim zaowocowała tym, że strzelec Heat trafił tylko 3 z 12 rzutów. Co prawda miał 2-3 otwarte rzuty, które nie znalazły drogi do kosza, ale przez większość meczu musiał bardzo mocno pracować na swoje zdobycze punktowe.

PORTLAND TRIBUNE: Dobra obrona w drugiej połowie, ale też fenomenalny występ Klaya i innych graczy to klucz do wygranej w tym meczu. Czy zwycięstwo smakuje jakoś lepiej, biorąc pod uwagę drużynę z którą graliśmy?

CZARNY: Zgadza się, Klay (35pkt, 3as, 3zb) wykonał rewelacyjną pracę, głównie w ataku. W obronie jest on oszczędzany. Trafił 13 z 18 rzutów, tego od niego oczekujemy. Swój wysoki poziom utrzymuje też nadal duet Wall (19pkt, 11as) i Drummond (10pkt, 11zb, 4as). Grają na świetnej skuteczności, wykorzystując to co potrafią najlepiej. Co do rywalizacji z Heat. Wiemy, że bardzo mocno naciskali oni o pozyskanie Klaya z Knicks. Koniec końców gra on u nas. W poprzednim sezonie niestety przegrałem w finale, a moim katem był właśnie Klay. Tak, wygrana smakuje wyjątkowo, ale co by nie mówić, to tylko jedno spotkanie spośród 34. Daleka droga przed nami.

PORTLAND TRIBUNE: Klay, czy czułeś presję żeby pokazać się z jak najlepszej strony przeciwko swojemu klubowi z poprzedniego sezonu?

KLAY: Nie, zupełnie nie. Spędziłem w Heat bardzo udany sezon zakończony Mistrzostwem. Było to świetne uczucie, ale NBA to tylko biznes. Tak jak mówię, uczucie kosmiczne, chcę je powtórzyć jak najszybciej, tym razem w Blazers!


PORTLAND TRIBUNE: Oby! Trzymamy kciuki! Leć świętować z drużyną!




MVP 35pkt, 3as, 3zb, 1stl, 0bl, 1to,  13-18fg, 8-11 3pt 1-1ft
« Ostatnia zmiana: 03 Marzec 2021, 14:55:01 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Wyrównane spotkanie przeciwko Raptors. 11 win staje się faktem.
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Marzec 2021, 12:01:45 »
Game 12
@ Raptors 89-78



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Heat. Dziś do Państwa dyspozycji będzie tylko GM Czarny24PL, GM Raptors był, jak to powiedział zbyt wkur***ny żeby uczestniczyć w rozmowie. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Czarny wyrównane spotkanie, które w końcówce zostało przechylone na naszą korzyść. Wiesz czym spowodowana jest nieobecność GM Raptors?

CZARNY: Taa, Przemek nie chciał za bardzo rozmawiać. Zażartował, że jest za bardzo wkurwiony, żeby odpowiadać na pytania. Chwilę pogadaliśmy po meczu. Nie pojawił się, miał do tego pełen prawo, ja to szanuję. Co do meczu, faktycznie był dość zacięty. Co prawda mieliśmy kilka punktów przewagi nad Raptors, ale uciec za bardzo nie mogliśmy gospodarzom. Świetna dyspozycja liderów graczy z Kanady. Zarówno Lavine (30pkt, 3as, 2zb) jak i Porzingis (15pkt, 6zb) napsuli nam trochę krwi, jednak koniec końców udało się to spotkanie wygrać.

PORTLAND TRIBUNE: Bardzo zbilansowana gra naszej drużyny. Największa liczba rzutów jaką oddał zawodnik Blazers to 12. 5 graczy zdobyło dwucyfrową liczbę punktów. Dobre występy z ławki zanotowali JJ i Gordon. To cieszy.

CZARNY:Tak. Chłopaki dali pozytywny impuls z ławki i pomogli w odniesieniu zwycięstwa. Liczę, że będzie to przełamanie tej dwójki, ponieważ potrzebujemy regularnej produkcji z ławki, a różnie z tym bywa. Dużo będzie od nich zależało jeśli chodzi o końcowy wynik w tym sezonie. Gordon rzucił 16 oczek z 11 rzutów, JJ dołożył 14 z 8 rzutów. 30 oczek na takim procencie od 6th i 7th mana biorę z pocałowaniem w rękę. Nie można zapomnieć o solidnych występach naszych starterów.

PORTLAND TRIBUNE: Andre, dawno Cię tu nie gościliśmy. Byłeś przez coach wybrany najlepszym graczem tego spotkania. Kolejne DD na Twoim koncie.

[ANDRE]: Tak wyszło. Nie przykładam uwagi do indywidualnych osiągnięć. To gra zespołowa i dla mnie przede wszystkim liczy się wygrana mojej drużyny. Robię wszystko co potrzeba, aby wygrywać jak najwięcej meczów.



PORTLAND TRIBUNE: Super. Dzięki za wywiad! Świetna walka!



MVP 13pkt, 1as, 10zb, 2stl, 1bl, 0to,  6-9fg, 0-0 3pt 1-2ft
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec 2021, 13:04:26 wysłana przez Czarny24PL »

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Spokojne zwycięstwo nad Rockets. Blazers idą w górę w Power rankingach!
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Marzec 2021, 12:32:56 »
Game 13
vs Rockets 103-83



Witamy na konferencji pomeczowej po pojedynku z Heat. Dziś do Państwa dyspozycji  będzie GM Czarny24PL, oraz GM zespołu z HoustonMajrek. Oczywiście pytania można będzie też zadawać graczom obu ekip..





PORTLAND TRIBUNE: Majrek, agrysywny Harden okazał się zbyt mała siła ognia na dobrze dysponowanych dziś Blazers. 1 i 3 q zdecydowały o porażce. Jakieś wnioski i przemyślenia na gorąco?


MAJREK: Tak, 4 zagrywki po ktorych zawsze moja obrona byla na lawce rezerwowych i palija joya



PORTLAND TRIBUNE: Dzięki za odpowiedź. Dość wyrazista odpowiedź GMa Rockets. W Twoich oczach tak to wyglądało również?

CZARNY: Nie do końca. Używaliśmy przede wszystkim większej ilości zagrywek, niż wspomniał Majrek. W szeregach gości z Texasu oprócz Roberta Covingtona nie ma klasowych obrońców, więc naszym obwodowym łatwo przychodziło dochodzenie do niezłych pozycji rzutowych. Klay (34pkt) trafiał jak natchniony, ale też i pozostali zagrali swoje. Świetny Drummond (22pkt, 12zb), ale też John znów na swoim poziomie (18pkt, 15as) no i duet z ławki też dał radę (22pkt). Goście starali się głównie atakować pomalowane. Najbardziej agresywny w tym był Harden (29pkt, 5as, 14-26fg), ale nie dostał wystarczającego wsparcia od kolegów.

PORTLAND TRIBUNE: 1 i 3 kwarta wyraźnie dla nas. Słaba skuteczność z dystansu przeciwników. Takie były założenia żeby zamknąć linię 7,24m?

CZARNY: Poniekąd tak. Wiemy, że Harden to zawodnik kompletny jeśli chodzi o atakowaną stronę parkietu. Nie chcieliśmy dawać mu łatwych pozycji rzutowych na obwodzie, dlatego też może i tak mocno atakował pomalowane. Co by nie mówić świetną robotę w def zrobił na nim Pat wespół z Johnem. James musiał się bardzo namęczyć na swoje zdobycze. Podsumowując, cieszy kolektywne zwycięstwo z naszej strony. Dobrze ogląda się tak grające Portland.

PORTLAND TRIBUNE: Klay, celownik nastawiony odpowiednio. W tej drużynie głównie odpowiadasz za wykańczanie akcji. Widać, że świetnie się w tym czujesz.

KLAY: Zgadza się. Dostaję piłkę i robię to z czego żyję. Rzucam. Trener tylko tego ode mnie wymaga. Mam zielone światło na rzucanie, a to dodaje mi pewności siebie w każdym kolejnym meczu. Co prawda mój dorobek mógł spokojnie być jeszcze lepszy dziś, zmarnowałem 2-3 otwarte pozycje w samej 4q, które powinienem zamienić na punkty. Szkoda.


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki Klay.Oby było jeszcze lepiej!




MVP 34pkt, 1as, 2zb, 0stl, 0bl, 1to,  12-20fg, 9-14 3pt 1-1ft

*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
Podsumowanie kilku spotkań na konferencji. Bilans 3-1 kończy serię spotkań.
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Marzec 2021, 22:23:43 »
Game 14-17
vs Knicks 101-88
@Spurs 89-94
@ Bulls 103-83
@ Jazz 80-78



Witamy na konferencji pomeczowej po serii pojedynków drużyny Blazers. Niestety czytelników coraz mniej, a co za tym idzie motywacja, pomimo dobrych wyników, wśród mediów w Oregonie trochę spadła. Dziś do Państwa dyspozycji będzie tylko GM Czarny24PL.





PORTLAND TRIBUNE: Witamy po dość ciężkim ROAD TRIP ekipy Blazers. Co prawda pierwszy mecz przeciwko Knicks został rozegrany w MODA CENTER, lecz pozostałe 3 mecze to już podróż po różnych halach. Porażka po nerwowym meczu w Texasie, ale też i wygrane z Bulls i Jazz. Co można powiedzieć o minionej serii?


CZARNY: O ile przeciwko Bulls i Knicks udało się rozegrać bardzo dobre spotkania, które były bardzo efektywne w wykonaniu naszych graczy. Klay zaliczył odpowiednio 32 i 40 pkt na rewelacyjnej skuteczności. Niestety nie popisał się już w meczach na Zachodzie z drużynami Jazz czy Spurs. O ile z pierwszą udało się dociągnąć zwycięstwo do końca o tyle z drugą ponieśliśmy już drugą porażkę w sezonie. Klay nie zaliczy tego meczu do udanych. Oddawał dużo rzutów, za dużo. Koniec końców skuteczność nie była jakaś tragiczna, ale niestety oddając 29 rzutów w meczu zamroził resztę ekipy w tym meczu. Z takimi drużynami jak Spurs rywalizacji nie wygra się w pojedynkę. Świetnie przecież radzili sobie Drummond (23pkt, 13zb 9-11fg) czy John (12pkt, 15as 5-6fg). Na szczęście Klay jest inteligentnym graczem i sam po meczu przyszedł do mnie i przeprosił za swoją postawę.



PORTLAND TRIBUNE: Rozumiem. Dość szeroko omówiony mecz ze Spurs, może teraz kilka słów o pozostałych meczach?

CZARNY: Mecze z Bulls i Knicks można powiedzieć, że raczej bez większej historii. Uzyskaliśmy w obu dwucyfrową przewagę i udało się ją delikatnie powiększać w miarę upływu czasu. W pojedynku z Jazz było dość podobnie. Do 4-5 minuty 4q. Coś się wtedy zacięło w naszych szeregach. Przede wszystkim kilka prostych błędów w wykonaniu Klaya. Niecelne rzuty z możnaby powiedzieć prostych pozycji. Strata w kluczowym momencie. To nie tak powinien grać lider. On wie o tym. Najrówniej z chłopaków prezentuje się Andre Drummond. Chłopak nas jeszcze nie zawiódł. Cieszy mnie to bardzo.

PORTLAND TRIBUNE: Przed meczem ze Spurs do drużyny dotarł nowy gracz. Lauri Markkanen. Jak można ocenić jego postawę?

CZARNY: Hmm, 3 mecze w tak krótkim czasie to krótki okres do podejmowania jakichś decyzji czy opinii. zawodnik jest jeszcze za krótko z drużyną. Dajmy mu kilka chwil na aklimatyzację w szatni. Liczę na niego bardzo mocno.

PORTLAND TRIBUNE: Czy szukamy jeszcze jakichś zmian?

CZARNY: Nie byłbym sobą, gdybym nie patrolował rynku. Właśnie przed sekundą dopięliśmy transfer z drużyną Spurs. Nowym Blazerem staje się od dziś Dieng. Mamy jeszcze coś na oku, ale póki co zachowamy pełną dyskrecję.


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki. Trzymamy kciuki za dalsze mecze drużyny!





*

Czarny24PL

  • #RANKING
    3
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • 1853
  • Total likes: 1877
  • I didn't choose to ball, ballin chose me.
    • Zobacz profil
2-1 w meczach w tym tygodniu. Coraz bliżej PO!
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Marzec 2021, 23:10:30 »
Game 18-20
@ Magic 103-86
@ Hornets 79-81
vs Raptors 120-96



Witamy na konferencji pomeczowej po serii pojedynków drużyny Blazers. Dziś do Państwa dyspozycji będzie tylko GM Czarny24PL.





PORTLAND TRIBUNE: Czarny. dość duży przestój w grze od ostatniego czasu. W ciągu 9 dni zagraliśmy tylko 3 mecze i bilans tych spotkań to 2-1. Jesteś zadowolony?


CZARNY: Zgadza się. Mamy już 20 meczów, czyli jesteśmy za półmetkiem rozgrywek. Musimy dawkować spotkania, by nie wypaść z rytmu meczowego. Czy jestem zadowolony z tych 3 meczów? Nie do końca. Z Magic i Raptors uzyskaliśmy dość spokojne prowadzenie i bez większych problemów dowieźliśmy je do końca. Mecz z Hornets był spokojnie do wygrania. Biorę tą porażkę na siebie. Złymi decyzjami i rotacjami w tym meczu nie pomogłem chłopakom na parkiecie.



PORTLAND TRIBUNE: Można się z tym faktycznie zgodzić. Jednak bilans 2-1 daje w połączeniu z poprzednimi spotkaniami wynik 17-3, więc chyba jest z czego się cieszyć. Kogo można wyróżnić po tych spotkaniach?

CZARNY:Tak, bilans jak najbardziej zadowalający. Myślę, że na początku sezonu brałbym go w ciemno. Wracając jeszcze do spotkań. Z Magic spodziewaliśmy się ofensywy Giannisa i tak faktycznie było. Grek był nie do zatrzymania, kończąc mecz z linijką 36pkt i 5zb. Udało się nam jednak dość nieźle zastopować jego kolegów, dzięki czemu nie otrzymał wystarczającej ilości wsparcia. U nas z kolei rewelacyjne spotkanie rozegrało trio Wall (20pkt, 10as, 4stl) - Klay (31pkt, 3as) - Drummond (22pkt, 18zb) i ciężko wskazać najlepszego gracza w naszej drużynie. Wskazał bym jednak chyba Klaya. Wiem, że wszyscy mają świetne cyferki, ale jednak jego obecność na boisku generuje olbrzymią ilość uwagi obrony przeciwnika, że pozostałym chłopakom gra się zdecydowanie łatwiej.

PORTLAND TRIBUNE: Prawda. jednak w meczu z Hornets nie dał takiego popisu jak w pozostałych spotkaniach,

CZARNY: Taa, skończył na niezłym procencie (50% fg), ale to nie był Klay (33pkt, 2as, 2stl) którego potrzebujemy. W ogóle ten mecz był jakiś dziwny. Hornets dysponują mocną obroną. Ciężko było znaleźć na początku dogodną pozycję. Nawet jak już ją mieliśmy to nie trafialiśmy, w tym właśnie Klay. W pewnym momencie mieliśmy 2-11fg i gospodarzom udało się uciec na kilka punktów. Najbardziej we znaki dawał się Lillard (28/7). Nie mogliśmy znaleźć na niego recepty. My zagraliśmy dość przeciętne spotkanie. Ani John (12pkt, 5as) ani Drumm (9pkt, 20zb) prezentowali się dość niemrawo. Trzeba oddać, że byli całkiem dobrze bronieni, ale nawet pomimo tego stać ich na zdecydowanie lepsze występy.

PORTLAND TRIBUNE: Mecz z Raptors dość specyficzny.

CZARNY: No tak. Czasem tak to już z Raptors bywa. Skoncentrowali się na tym by dostarczać jak największą ilość piłek Zachowi nad obręcz i to całkiem nieźle im wychodziło. Skończył z 49 punktami przy skuteczności 24-27fg. Nie wiem dlaczego, ale po 1q, która była dość wyrównana, goście odpuścili spotkanie. Nie wracali do obrony i robili różne dziwne akcje. No cóż, nie zamierzałem oddawać tym samym, stąd też tak wysoki wynik, choć przyznam szczerze, że mógł być wyższy o kilka-kilkanaście punktów. Produktywne spotkanie w naszym wykonaniu. Wyróżnić ponownie należy Walla (17pkt, 21as, 2bl), Klaya (28pkt, 3as), Drummonda (27pkt, 10zb), ale też wrażenie robi 18pkt w 15 minut Carmelo Anthony.


PORTLAND TRIBUNE: Dzięki. Trzymamy kciuki za dalsze mecze drużyny!





 


* Ostatnie wiadomości

Houston Rockets wysłana przez Zabier
[14 Maj 2021, 19:26:51]


Golden State Warriors wysłana przez Czarny24PL
[14 Maj 2021, 10:24:36]


Portland Trail Blazers #23 wysłana przez chemik81
[12 Maj 2021, 22:00:22]


ORLANDO MAGIC - półlegendy - sezon 23 wysłana przez DE_LA
[12 Maj 2021, 13:26:51]


Odp: Wyniki - sezon 22 wysłana przez Cezar
[10 Maj 2021, 16:45:40]


Odp: Wyniki - sezon 22 wysłana przez Cezar
[07 Maj 2021, 18:55:53]


Odp: Wyniki - sezon 22 wysłana przez Cezar
[06 Maj 2021, 15:21:51]


Kings - Warriors wysłana przez Czarny24PL
[06 Maj 2021, 13:29:07]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez DE_LA
[05 Maj 2021, 12:01:19]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez Dlugi
[05 Maj 2021, 11:22:11]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez Zabier
[05 Maj 2021, 11:19:52]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez geso_95
[05 Maj 2021, 09:38:37]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez Czarny24PL
[05 Maj 2021, 09:34:54]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez amper
[05 Maj 2021, 09:31:03]


Odp: Ostateczne zapisy - sezon 23 wysłana przez majrek2
[05 Maj 2021, 09:09:09]

* Partnerzy

You Tube Facebook Toronto Raptors Boston Celtics Polska San Antonio Spurs Polska