Dallas Mavericks (17-10)

  • 37 Odpowiedzi
  • 20299 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

Zybi1986r

Dallas Mavericks (17-10)
« dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:52:21 »



Oceny:
Skipim2: 4
Długi: 4
Czarny: 4+
Wojder: 4
Mariobros: 4
Bogacz: 4+
Cezar: 4+
Malekem: 4+
KSG: 4
Pulman: 4+
MichałTHC: 4-
Przemekkw: 4
Kobe: 4-
Rezus: 4
Zabier: 4
Lasota: 4
Wejwer: 4-
novy2kpl: 4
bballyka: 4
tadzik-PLzmc: 4+
Maju: 4+
damianex99: 4
Adi--666: 3+
Kamyk 4+
bARt 4+
Joe 4
Dudek 4+
« Ostatnia zmiana: 13 Grudzień 2015, 10:57:00 wysłana przez Zybi1986r »

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (0-0)
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Październik 2015, 19:07:25 »
.

*

Malekem

  • #RANKING
    0
  • Gość
Odp: Dallas Mavericks (0-0)
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Październik 2015, 22:09:11 »
Zybi odnoszę wrażenie, że blondyna siedzi Ci w głowie, a wyniki są tylko tłem :)

*

Michalthc

Odp: Dallas Mavericks (0-0)
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Październik 2015, 22:28:05 »
Zybi odnoszę wrażenie, że blondyna siedzi Ci w głowie, a wyniki są tylko tłem :)

wczesniej w locker roomach u Zybsona znajdowali sie umiesnieni czarnoskórzy atleci i nic nie sugeruje

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (2-0)
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Październik 2015, 21:15:05 »
(W)Dallas 57-41 Pelicans

Kolejny wyjazdowy mecz zagnał nas do Nowego Orleanu, gdzie ekipa gospodarzy na czele z Małym Francuzem ( nie, nie chodzi o Napoleona) chciała utrzeć nosa przybyszom z Dallas. Całe szczęście chłopaki będący w gazie po poprzednim spotkaniu nie utracili go, a wręcz przeciwnie, depnęli mocniej do dechy. Tym razem pokonując mocną personalnie drożynę Pelicans. Kolejny raz to obrona wygrał mecz, moi zawodnicy byli niczym Częstochowa dla Szwedów, nie do sforsowania. Kolejny świetny mecz dwóch wież, do tego bardzo dobrze spisywał się obwód. Pelicans nie wiedzieli skąd przyjdzie kolejny cios, a kąsaliśmy zewsząd. Notujemy zwycięstwo i w dobrych humorach czekamy na kolejnego przeciwnika, oby ta passa trwała długo.

MVP: Vucevic

Ocena przeciwnika: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (2-1)
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Październik 2015, 18:02:47 »
Portland 67-65 Dallas (L)

Pierwszego meczu we własnej hali kibice Dallas nie będą dobrze wspominać. Chociaż ich zawodnicy dwoili się i troili, nie dali rade świetnie dysponowanej ekipie Długiego. Który moim zdaniem wyrasta na jednego z pretendentów do końcowego sukcesu w tej edycji ligi. Na szczególną uwagę zasługuje duet Irving-Millsap, który jest nie do powstrzymania. Moja drużyna zupełnie pogubiona, nie wiedziała jak bronić, bo kiedy stawała ciaśniej by bronic Millsapa, karcił ich Irving i w symetryczny sposób jeśli stawali szerzej Millsap i jego łokcie robiły swoje pod koszem. Także pierwsza porażka staje się faktem, a Portland gratuluje skutecznego meczu.

MVP: Irving
Ocena: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (3-2)
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Październik 2015, 20:06:05 »
76ers 63-80 Dallas (W)

Kolejny mecz i to z bardzo wymagającym przeciwnikiem Czarnym pod, którego panowaniem jest 76ers. Mecz zaczęliśmy od wymiany lekkich ciosów, po czym 76ers uzyskał lekką przewagę 4-5 pkt. Pomyślałem, że to jest ten moment w którym goście mi odjadą, jednak nic bardziej mylnego. Ekipa gospodarzy wspierana wielotysięcznym dopingiem nie dość, że te straty odrobiła to jeszcze wyszła na kilku punktowe prowadzenie, które systematycznie powiększała. Przyjezdni nie składali broni, a samotną walkę podjął... nie, nie Brayant, a cipata nadzieja 76ers ze sporym doświadczeniem Shabazz Muhammad, który dziurawił raz po raz nasz kosz zza linii 7m. Mimo to dowieźliśmy bezpieczne prowadzenie do końca.

MVP: Vucevic
Ocena: 4+

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (3-2)
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Październik 2015, 20:16:22 »
Bulls 84-63 Dallas (L)

W dobrych nastrojach przystąpiliśmy do domowego pojedynku z Bykami, którzy w składzie posiadają karabin maszynowy, który zwie się Curry. To właśnie on zgotował tego wieczoru gang bang na naszej drużynie. Żelazna defensywa gości połączona z zabójcza ofensywą zapewniło nam ból dup... głowy na kilka dni. U nas zawiedli wszyscy, nikt nie zasługuje na żadne słowa pochwały. Trener w szatni wykonał podejrzaną u byłego trenera Man U, Fergusona "suszarkę", która miała wstrząsnąć drużyną. Zobaczymy w następnym meczu jakie będą skutki tej specyficznej motywacji.

MVP: Curry
Ocena: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (3-2)
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Październik 2015, 18:33:33 »
(L) Dallas 80-86 Magic

Wyjazdowe spotkanie w Orlando zespół z Dallas zaczął niepokojąco chaotycznie w obronie, przez co zaczął szybko przegrywać i ten stan utrzymywał się do połowy 4q kiedy to goście zniwelowali 11pkt przewagę. Wtedy to sędziowie przy próbie dobicia piłki przez Boguta odgwizdali na nim niesportowy faul dzięki temu mieliśmy 2 osobiste i piłkę z boku. Bogut mistrzem wolnych nie jest i spudłował oba, jak i kolejne za chwile co pozwoliło po bardzo szybkich akcjach gospodarzy po zbiórce w obronie i dzięki temu przewadze w ataku rzucić czyste dwie trójki, które praktycznie zakończyły emocje w tym spotkaniu.

MVP: Butler
Ocena: 4 ( była by wyższa bo fajnie się grało, ale kiedy mogłem wyjść na prowadzenie zaczęło się dziecinne drgania ekranem, całe życie było to dla mnie mega słabe, a jeszcze w takich okolicznościach... GM nie wytrzymał ciśnienia sportowej rywalizacji)

*

Malekem

  • #RANKING
    0
  • Gość
Odp: Dallas Mavericks (3-3)
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Październik 2015, 19:06:38 »
Również nigdy nie rozumiałem trzęsienia koszem. przecież można robić inne sztuczki, jak to:




*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (3-3)
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Październik 2015, 21:02:49 »
Hornets 76-79 Dallas (W)

Po dwóch porażkach z rzędu podejmowaliśmy niepokonany zespół Szerszeni. Co stało się już tradycją przegrywaliśmy cały mecz by wyjść na prowadzenie w 4q. Najlepiej w naszej drużynie zagrał Gay i oczywiście Vucevic, który w miarę udanie powstrzymywał Aldriga.

MVP: Gay
Ocena: 4+

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (5-3)
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Październik 2015, 18:39:25 »
(W)Dallas 69-66 Jazz

Tym razem wybraliśmy się do mroźnego Salt Lake City, aby stawić czoła Cezarowi z jego bandą wariatów z Kuzynem na czele. Nie był to łatwy mecz, ładny też chyba nie, ale na pewno był dziwny. Przez większość spotkania utrzymywał się remis z minimalną przewaga gości, dzięki zbiórkom w ataku i większej skuteczności na obwodzie. Chociaż pozostawia ona i tak dużo do życzenia. Koniec 3q i początek czwartej to nasze odskoczenie na 10 pkt, kiedy myślałem, że spokojnie dowiozę prowadzenie do końca, kilka dyskusyjnych decyzji sędziów, miedzy innymi o faulu w ataku Russella, a następnie przy zbiórce w obronie wyskoczenie Vucka za linie, sprawiło bardzo emocjonują końcówkę, którą rozstrzygnął Meeks na 3 sec do końca trafiając niepilnowany za 3 pkt.

MVP: Vucevic
Ocena: 4+
« Ostatnia zmiana: 23 Październik 2015, 19:07:38 wysłana przez Zybi1986r »

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (4-3)
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Październik 2015, 21:05:08 »
Dallas 62-69 Hawks

Mavs pojechało do Atlanty na spotkanie z niewygodnymi Jastrzębiami z, którymi toczyliśmy najróżniejsze już pojedynki. Ten, który odbył się ostatnio przejdzie do historii. Dallas w 3q rzuciło tylko 6 pkt, gdzie w pierwszej połowie to oni rozdawali karty i pewnie zmierzali po zwycięstwo, ale druga część meczu przewróciła go do góry nogami. Zwolennicy teorii spiskowych, podobno maja dowody, że w przerwie GM Hawks rozmawiał z "Cześkiem woźnym" o przykręceniu termostatu w hali, która i tak już słynie z bardzo niskich temperatur. No i tak się skurczyły jajka graczy z Dallas, że kolejna porażka stała się faktem.

MVP: "Czesiek woźny"
Ocena: 4+

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (4-5)
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Październik 2015, 21:31:03 »
Dallas 67-84 Cavs

Zmarznięci na kość z Atlanty wyruszyliśmy do Cleveland, gdzie chlebem i solą przywitał nas KSG, a tak na serio zrobił nam texańska masakrę pił... Durantulą. Co by tutaj można było napisać? Jedyne logiczne wytłumaczenie takiego meczu to to, że w pierwszym rzędzie siedziało stadko ufoli i zabrali talent moim zawodnikom, teraz tylko czy podstarzały M. Jordan zdoła zrobić sequel "Kosmicznego meczu" i przywróci blask tym fajtłapom z Mavs? Tego dowiemy się już niedługo.

MVP: Durantula
Ocena: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (4-5)
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Październik 2015, 20:35:56 »
Dallas 66-73 Boston

Przytrafił nam się kryzys i seria porażek, które w znaczący sposób obniżyły morale drużyny. Tym razem lanie odebraliśmy w Bostonie i była to nasza 6 porażka. O samym meczu nie ma co pisać, Pulman zasłużenie wygrał, mimo zabawnych czasem reakcji sędziów. Mavs jada na prerie, gdzie przy pomocy grzybków będą odnajdywać w sobie dawna chęć zwyciężania.

MVP: Gasolina
Ocena: 4 +

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (6-6)
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Październik 2015, 18:02:31 »
Rockets 47-75 Dallas

Mecz od początku do końca pod kontrolą, świadczy o tym końcowy wynik. Bardzo słaby występ gwiazdy gości Brodacza, który zaliczył 11 strat, a cały zespół około 20. Wprowadziliśmy kilka nowych zagrywek, a ten mecz pomógl w wybraniu najlepszych.

MVP: Gej
Ocena: 4-
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2015, 18:08:45 wysłana przez Zybi1986r »

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (6-6)
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Październik 2015, 18:07:56 »
Kings 73-81 Dallas

Gościliśmy tego dnia zespół z Sacramento, który mimo ujemnego bilansu prezentuje się bardzo dobrze. Przekonałem się o tym w pierwszej połowie spotkania gdzie Kings odskoczyło mi na 8 pkt grając bardzo skuteczny basket czasem trudny do powstrzymania. Jednak po przerwie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki coś drgnęło i mojej ekipie i stopniowo zaczęliśmy odrabiać straty, żeby na koniec odnieść druga wygraną z rzędu i wyrównać bilans wygranych do przegranych.

MVP: Gej
Ocena: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (6-6)
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Październik 2015, 18:18:41 »
Dallas 70-78 Lakers

Seria zwycięstw tak jak się szybko zaczęła tak się szybko skończyła, ale porażka z Lakers ujmy nam nie przynosi zwłaszcza po tym jak się potoczył mecz. Już w pierwszej kwarcie gospodarze osiągnęli 15pkt przewagę, serią szybkich akcji po zbiórce, zgubieniu obrony i trójkach Mirotica. Po uzyskaniu przewagi gra się uspokoiła, takie zachowanie tylko rozwścieczyło gości i już w 2q całe straty zostały odrobione z nawiązką, ale nie wytłumaczalne decyzje sędziów, przykładowo faul na szarżującym Westbrooku gdzie w ogóle nie było kontaktu został mi odgwizdany, a że piłka wylądowała w koszu to wszyscy wiemy jak się to potoczyło. Niemoc strzelecka pierwszej opcji w ataku Gaya skutkowała tym, że mimo świetnych rzutów piłka nie siedziała po przeciwnej stronie wręcz przeciwnie mimo dobrej obrony wszystko lądowało w obręczy.Koniec końców porażka stała się faktem, ale pozostawiamy po sobie dobre wrażenie.

MVP: Westbrook
Ocena: 4-

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (6-7)
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Listopad 2015, 16:02:21 »
Wizards 63-77 Dallas

Z sentymentem podszedłem do kolejnego meczu, bo drużyna , która przyjechała do Dallas to ta sama w której spędziłem wcześniej kilka sezonów, jednak nie zmąciło to naszej koncentracji i od początku ruszyliśmy w bój z gośćmi z DC. Jednak początek nie był łatwy moja S5 spisywała się średnio przez co wynik oscylował w granicach remisu. Za to moja ławka wygłodniała gry jak wściekła wataha wilków gdy tylkopowąchała parkiet rzuciła się do gardeł graczom Wizards i to dzięki nim możemy cieszyć się zwycięstwem w tym ważnym pojedynku. Moje wsparcie w tym meczu zdobyło 40 pkt przy tylko 6 pkt ławki gości. U graczy ze stolicy widać wielki potencjał jednak brak tego czegoś, a mówię o genie parcia na win, Rezus będzie wiedział o co chodzi bo szuka go od dłuższego czasu :)

MVP: Andreson
Ocena: 4

*

Zybi1986r

Odp: Dallas Mavericks (7-7)
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Listopad 2015, 20:09:15 »
OKC 73-69 Dallas

Mecz z przeciwnikiem w którego składzie gra Król James nie mógł być łatwy i taki nie był. Moi zawodnicy wyglądali jak by byli obsmarowani masłem, bo żaden z przeciwników ani na moment nie zatrzymał się na żadnej mojej zasłonie postawionej przy wypracowaniu pozycji rzucającemu. Przeciwnik nie miał takiego problemu, szczególnie jedna sytuacja mnie rozbawiła, zagrywka bodajże Elevator, gdzie dwóch zawodników robi przesmyk dla rzucającego, oczywiście shooter wyszedł bez problemu na pozycje, a moi goniący go zawodnicy utknęli jak stado zombi przed murem na ich zasłonie, trwało to tak długo, że Morrow zrobił sobie herbatkę, wypił, zbajerował cheerleaderkę, przetrzepał jej sakwę i wrócił pakując piłkę za 3 pkt. Zawodnikiem meczu wybieram Goberta, który miałem wrażenie zakrzywił czasoprzestrzeń i przy remisie wykonał 23456 takich samych akcji, przez co pozwolił nabrać oddechu OKC i dowieść win do końca.

MVP: Gobert
Ocena: 4

 


* Ostatnie wiadomości

Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez chemik81
[Dzisiaj o 00:08:51]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Czarny24PL
[24 Maj 2020, 23:03:28]


DeRozan w kieszeni Duranta wysłana przez zbyniuparma
[24 Maj 2020, 21:49:48]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez chemik81
[24 Maj 2020, 21:41:58]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Rafi_WRO
[24 Maj 2020, 19:34:52]


STEPH CURRY 3POINTERS WATCH vol. 3 wysłana przez Cezar
[24 Maj 2020, 09:44:37]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Kryspin_PL
[24 Maj 2020, 00:35:40]


Odp: Mecze do skasowania: sezon 19 wysłana przez zbyniuparma
[23 Maj 2020, 23:58:56]


Nets koncertowo w Q1 wysłana przez zbyniuparma
[23 Maj 2020, 23:56:46]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez zbyniuparma
[23 Maj 2020, 23:36:01]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Kryspin_PL
[23 Maj 2020, 22:56:54]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Cezar
[23 Maj 2020, 21:20:47]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez amper
[23 Maj 2020, 20:17:56]


Odp: Wyniki - sezon 19 wysłana przez Odezzo
[23 Maj 2020, 19:22:07]


Odp: Mecze do skasowania: sezon 19 wysłana przez biggie19_
[23 Maj 2020, 16:33:02]

* Partnerzy

You Tube Facebook Toronto Raptors Boston Celtics Polska San Antonio Spurs Polska